Akcja ratunkowa na Zalewie Wiślanym była trudna. Skierowano do niej strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie, specjalistyczną grupę wodno-nurkową z Elbląga oraz poduszkowiec Straży Granicznej ze Starej Pasłęki. Z lądu ratownicy nie mogli dotrzeć do wędkarzy. Spiętrzony na Zalewie lód uniemożliwił zwodowanie łodzi. Na Zalew nie mógł wyjść także poduszkowiec straży granicznej. Ratownicy próbowali utorować drogę, jednak bez skutku.
Czterech wędkarzy lodowych znalazło się 400 metrów od brzegu na środku Zalewu Wiślanego na torze wodnym, gdy na wysokości miejscowości Ujście oderwała się kra. Wędkarze na lodzie dryfowali na Zalewie Wiślanym.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!