Reklama

W rzece Elbląg odkryto dwa samochody. Nurkowie sprawdzają, czy nie ma w nich ciał

20/06/2024 18:19

Przy okazji pomiarów i badania dna rzeki Elbląg natknięto się na dwa zatopione samochody. Teraz nurkowie z Ochotniczej Straży Pożarnej sprawdzają, czy nie ma w nich ciał.

— Na prośbę Portu Morskiego w Elblągu sprawdzamy w rzece Elbląg dwa obiekty. Są to najprawdopodobniej dwa samochody zatopione tu 2-3 lata temu. Otrzymaliśmy prośbę, aby sprawdzić, czy na pewno są to samochody i czy ewentualnie znajdują się w nich ciała — powiedział w rozmowie z Dziennikiem Elbląskim Jacek Songin, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej Ratownictwo Wodne w Elblągu.
[mediabox]1162641[/mediabox]
[mediabox]1162642[/mediabox]
Nurkom udało się już namierzyć pierwszy pojazd na wysokości budynku Porta Mare.

— Na pewno jest to pojazd samochodowy, jednak przy ograniczonej widoczności nie jesteśmy w stanie określić, czy ktoś się w nim znajduje. Szyby są pozamykane. Samochód jest głęboko w mule, więc nurkowie po omacku stwierdzili jedynie, że jest to pojazd dwudrzwiowy. Jest podejrzenie, że może być to Fiat 126p, ale takiej pewności jeszcze nie mamy — przekazał nam Jacek Songin.

I dodał: — Nie wiemy, co tutaj się zdarzyło, czy ktoś specjalnie zatopił ten samochód, czy może zdarzył się tu jakiś wypadek. Jeśli okaże się, że w środku są ludzkie ciała, to policja wdroży swoje procedury, a jeśli nic w nim nie znajdziemy, to zarząd portu będzie musiał zabezpieczyć dźwig, który wyciągnie wrak z wody.

Drugi wrak samochodu został namierzony na wysokości budynku po byłej prokuratorze przy Bulwarze Zygmunta Augusta.

Do tematu wrócimy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama