Płetwonurkowie wydobyli dwa samochody z rzeki Elbląg. To fiat seicento i fiat 126p, czyli popularny niegdyś maluch. Wraki zostały zabezpieczone i umieszczone na terminalu przeładunkowym elbląskiego portu. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dochodzenie w sprawie porzucenia aut w rzece.
W kwietniu podczas badania dna rzeki Elbląg płetwonurkowie odkryli dwa zatopione samochody. O sprawie powiadomili policję. W czerwcu nurkowie z Ochotniczej Straży Pożarnej na prośbę Zarządu Portu Morskiego w Elblągu wstępnie sprawdzili obiekty. Nurkom udało się namierzyć pierwszy pojazd na wysokości budynku Porta Mare, a drugi na wysokości budynku po byłej prokuratorze przy Bulwarze Zygmunta Augusta. Przeprowadzono wstępne oględziny wraków, ale z uwagi na ograniczoną widoczność udało się wtedy jedynie potwierdzić, że są wraki dwóch samochód osobowych. Z uwagi na to, że teren, w którym ujawniono wraki, znajduje się w granicach Portu Morskiego, za wyciągnięcie samochodów na brzeg odpowiadał zarząd elbląskiego portu morskiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!