Przywłaszczyłam pieniądze, bo padłam ofiarą szantażu. Żałuję tego, co zrobiłam — mówiła w piątek przed sądem Agata D., oskarżona o dokonanie 11 przelewów z konta elbląskiego muzeum na swoje prywatne rachunki bankowe. Dodatkowo kobieta miała też wyłudzić od instytucji pieniądze za pomocą sfałszowanej faktury VAT.
W piątek 6 września przed Sądem Rejonowym w Elblągu stanęła 39-letnia była pracownica elbląskiego muzeum, która pracowała na stanowisku kierownika finansowego, ale w praktyce wykonywała obowiązki głównej księgowej. Prokurator rejonowy oskarżył Agatę D. o to, że w okresie od listopada 2022 roku do maja 2023 dokonała 11 przelewów z rachunku muzeum na swoje rachunki osobiste w łącznej kwocie 26 284,11 zł oraz o to, że w sierpniu 2023 roku podrobiła fakturę VAT na fikcyjny zakup oprogramowania, w efekcie czego na jej konto z kasy muzeum wpłynęło 1534,29 zł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!