Krótki pościg za autem, którego kierujący nie zatrzymał się do kontroli, zakończył się kolizją z zaparkowanym oplem. Finał sprawy będzie miał miejsce w sądzie. W aucie znaleziono bowiem narkotyki.
W sobotę 7 września policjanci o 1.00 w nocy podjęli próbę zatrzymania do kontroli vw bory. Było to na ul. Warszawskiej. Kierujący pomimo wydanych sygnałów do zatrzymania za pomocą latarki ze światłem czerwonym nie zastosował się do wydawanych mu poleceń — zwolnił oraz prawie zatrzymał swój pojazd, a następnie gwałtownie przyśpieszył i kontynuował jazdę w kierunku ul. Wyszyńskiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!