Wbrew insynuacjom, nie byłem zatrzymany, przybyłem na wezwanie prokuratury samodzielnie. Przedstawiono mi zarzut, który uważam za kompletnie nieprawdziwy, nie przyznałem się do winy — przekazał były europoseł PiS Karol Karski kandydujący z okręgu obejmującego województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie, pytany o postawione mu przez prokuraturę zarzuty ws. Collegium Humanum.
Prokuratura przekazała w piątek, że Karolowi Karskiemu (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska) przedstawiono zarzuty korupcyjne związane z powoływaniem się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w celu uzyskania pozytywnych opinii na prowadzenie filii dawnej uczelni Collegium Humanum w Pradze, Bratysławie i Andiżanie, a w przypadku filii na Słowacji, pozytywnego rozpatrzenia sprawy w przedmiocie wydania opinii na kierunku pedagogika.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!