W niedzielę, 26 stycznia, na ul. Mazurskiej doszło do nietypowego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem osobowym marki Fiat, 18-letni mężczyzna, wyjeżdżając z terenu zakładu utylizacji odpadów, zamiast skręcić w prawo lub lewo, postanowił pojechać prosto… tam, gdzie nie było drogi. Pojazd zatrzymał się kilkadziesiąt metrów od głównej trasy, na środku pola.
Na miejscu interweniowały policja oraz straż pożarna. Funkcjonariusze szybko ustalili, że młody kierowca prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Wynik badania alkotestem wskazał 1,66 promila alkoholu w organizmie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!