Turysta z Francji z bliska chciał zobaczyć granicę zewnętrzną Unii Europejskiej i zrobić kilka zdjęć. Za swoją ciekawość i pamiątkowe fotografie zapłacił surową karę.
W poniedziałek (5 maja) kamery Straży Granicznej zarejestrowały pojazd w rejonie granicy polsko-rosyjskiej. Mężczyzna, mimo widocznych tablic informacyjnych, mówiących o przepisach porządkowych w strefie nadgranicznej, wszedł na pas drogi granicznej i wykonywał pamiątkowe zdjęcia. Patrol z Placówki Straży Granicznej w Braniewie udał się w rejon Zalewu Wiślanego i stwierdził, że na pas drogi granicznej wszedł turysta z Francji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!