„Nie pobieramy żadnych świadczeń socjalnych, nie oczekujemy litości ani jałmużny. Chcemy tylko, żeby państwo nie odwracało wzroku” — piszą rodzice sparaliżowanego Mateusza z Elbląga w poruszającym liście, prosząc o przydział mieszkania komunalnego lub socjalnego dostosowanego do potrzeb osoby z niepełnosprawnością. Ich zdaniem instytucje, które mogłyby realnie pomóc, pozostają głuche na ten apel.
Mateusz Wojciechowski miał przed sobą obiecującą przyszłość w wojsku. Po ukończeniu Legii Akademickiej został przyjęty do szkoły oficerskiej, a 1 lipca 2024 roku miał rozpocząć służbę. Niestety, tragiczny wypadek z 2 czerwca 2024 roku przekreślił te plany. Złamany kręgosłup w odcinku szyjnym spowodował paraliż od szyi w dół, odbierając mu nie tylko możliwość realizacji marzeń, ale również samodzielność w codziennym życiu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!