Poniedziałek, 24 listopada 2014. Imieniny Emmy, Flory, Romana

Straż Graniczna kusi ofertami. Na początek zarobisz 2 tysiące

2013-01-04 07:00:00 (ost. akt: 2013-01-03 16:56:33)

Autor: Straż Graniczna

W 2013 roku Warmińsko-Mazurski Odział Straży Granicznej planuje przyjąć w swoje szeregi 118 osób. Nowo przyjęty do pracy funkcjonariusz Straży Granicznej może liczyć na płacę w wysokości około 2 tysięcy zł netto. Po zdobyciu doświadczenia i kolejnych kwalifikacji wysokość poborów oczywiście wzrasta.

W czasach kiedy na rynku pracy ciekawych i dobrze płatnych ofert brakuje, coraz więcej osób decyduje się, by swoje dalsze życie związać ze służbami mundurowymi. Jedną z ciekawszych ofert jest na pewno praca w Straży Granicznej. Warmińsko-Mazurski Oddział SG od 8 stycznia do 29 maja prowadzić będzie nabór kandydatów do służby.

Dokumenty należy składać w komendzie Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej w Kętrzynie przy ul. Gen. Wł. Sikorskiego 78. W roku bieżącym planuje przyjąć w swoje szeregi 118 osób. Obecnie na Warmii i Mazurach służy około 1200 funkcjonariuszy Straży Granicznej. Oddział ochrania lądową granicę Polski z Federacją Rosyjską na odcinku blisko 200 kilometrów.

W poprzednim roku warmińsko-mazurski oddział przyjął do służby około 80 funkcjonariuszy. W tym liczba przyjęć ma się zwiększyć o prawie czterdzieści etatów.

— 118 osób, to nie jest wcale tak duża liczba, jak by się mogło wydawać — mówi por. SG Justyna Szubstarska, rzecznik prasowy Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. — Jak Polska wchodziła do Unii Europejskiej, to wówczas mogliśmy mówić o potężnej liczbie przyjęć do pracy. Tegoroczne 118 osób, to wynik naturalnej potrzeby, wynikającej z ruchów kadrowych. Część funkcjonariuszy odchodzi na emeryturę, inni zamieniają pracę i by zachować płynność wykonywanych przez nas czynności potrzebujemy zasilić kadrę.

O tym, że w ostatnich latach, praca w Straży Granicznej cieszy się ogromnym zainteresowaniem, najlepiej pokazuje ilość składanych podań. W poprzednim roku warmińsko-mazurski oddział planował, że proces rekrutacji trwał będzie trzy miesiące. Szybko jednak swoje plany musiał zweryfikować.

— W ciągu zaledwie trzech tygodni wpłynęło do nas ponad 800 podań, czyli łatwo przeliczyć, że mieliśmy po dziesięciu kandydatów na jedno miejsce — twierdzi rzeczniczka SG. — U nas rekrutacja, to nie tylko przyjęcie dokumentów, to także rozmowa z każdym z kandydatów. Z racji, iż dokumenty każdy kandydat składa osobiście, fizycznie nie bylibyśmy w stanie sprawdzić poprawność składanych dokumentów, tak dużej liczby chętnych, dlatego zdecydowaliśmy o wcześniejszym zakończeniu rekrutacji. Podobnego zainteresowanie spodziewamy się również w tym roku.

Na kandydatów do pracy w SG czeka dość długa i trudna droga rekrutacji. Samo złożenie dokumentów to dopiero początek. Następnie kandydat przechodzi m.in. testy z wiedzy ogólnej, językowe (do wyboru są języki: angielski, niemiecki francuski, ukraiński lub rosyjski), badania lekarskie ogólne, badania psychologiczne oraz musi poddać się badaniu wariografem. Nie oznacza to jednak, że dobrnęliśmy już do końca.

— Dodatkowo, nasze służby sprawdzają i weryfikują każdego, kto stara się o pracę w SG — informuje Justyna Szubstarska. — Do tego dochodzą jeszcze testy sprawnościowe, a jak pokazuje historia, wielu kandydatów właśnie na tym etapie odpada. Dopiero po spełnieniu tych wszystkich warunków jesteśmy przyjmowani do służby w Straży Granicznej.

To jednak nie oznacza, że od tego momentu jesteśmy już w pełni funkcjonariuszami Straży Granicznej. Po przyjęciu do służby jesteśmy kierowani do jednego z dwóch ośrodków szkoleniowych w Koszalinie lub Kętrzynie. Tam przez cztery miesiące przechodzimy szkolenie podstawowe, które kończy miesięczna praktyka w jednostce macierzystej.

— Następnie na kolejne cztery miesiące powracamy na szkolenie podoficerskie i dopiero po jego ukończeniu, już w stopniu kaprala, zaczynamy pracę w jednostce macierzystej — dodaje rzeczniczka W-M SG. — Tak więc od momentu przyjęcia do czasu rozpoczęcia pracy mija około dziewięciu miesięcy.

Długi i żmudny proces rekrutacji przyszłym funkcjonariuszom mogą wynagrodzić pobory. Nowoprzyjęta osoba może liczyć na trzyletnią służbę przygotowawczą oraz pensję, która wraz z niektórymi dodatkami, wynosi około 2 tys. zł netto. W tym czasie zdobywamy także doświadczenie zawodowe.

— Po tym okresie przechodzimy do służby stałej, co wiąże się z większą liczbą dodatków, a jeżeli do tego podnosimy swoje kwalifikacje i uzyskujemy awanse na wyższe stopnie, to wraz z tym wzrasta oczywiście nasze wynagrodzenie — kończy Szubstarska.
kmf

O pracę w Straży Granicznej mogą ubiegać się osoby, spełniające następujące kryteria:
posiadające nieposzlakowaną opinię, niekarane za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystające w pełni z praw publicznych, posiadające co najmniej średnie wykształcenie, posiadające zdolność fizyczną i psychiczną do służby, gotowe podporządkować się dyscyplinie, dające rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych, posiadające uregulowany stosunek do służby wojskowej (warunek nie dotyczy kobiet oraz absolwentów szkół wyższych), które poddadzą się procedurze kwalifikacyjnej i zdadzą egzamin w jednym z Ośrodków Szkolenia SG.
Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej, wychodząc naprzeciw osobom zainteresowanym wprowadził telefoniczne zapisy kandydatów na rozmowę w komórce kadrowej. Dzwonić można od poniedziałku do piątku pod numery tel. (89) 750-30-23 lub (89) 750-34-93.

Źródło: Dziennik Elbląski

Dostęp do Reportera, ciekawych wywiadów, obszernych reportaży oraz 40 innych czołowych portali w Polsce. Dołącz do czytelników ceniących dobrą informacje. Zarejestruj się w PIANO już teraz KLIKNIJ TUTAJ

Komentarze 34 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. korupcja #1442825 | 178.56.*.* 19-07-2014 22:53

    a pracowałes(as) na budowie w mrozy,deszcze,sniezyce i rożne pizdziawy???!!!!!to prosze nie wypowiadajcie sie na ten temat,bo taka prace jak macie wy to ja biore na miekko!!!płakałes(as) kiedykolwiek,ze pracodawca nie wypłaca Ci pieniedzy i ma Ciebie za nic???!!!wiec prosze milczcie!!!idz do prywaciarza to bedziesz prosił SG na kolanach,żeby wrócic do nich!!!nocki to ja moge miec non stop!!!ja robie codziennie po 12h oczywiscie w sezonie i na najnizszej krajowej,bo przychodzi zima dostaje zaledwie 1000zł i musze z tego zyc z rodzina.urlop tez wykorzystuje wtedy kiedy nie mam prace,a nie wtedy kiedy chce!!!nie mam wolnego za nadgodz tak jak wy!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. korupcja #1442815 | 178.56.*.* 19-07-2014 22:38

    patrzysz na tych niektorych funkcjonariuszy do do niczego sie nie nadaja,no,ale jak poszedł po znajomosciach to i po kryminale sie dostanie.a pozniej strzela sobie w głowe bo psychicznie nie wytrzymuje.ale wyniki ze wszystkiego pozytywne.pewnie podmieniaja papiery i tak to wszysko przechodzi.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. korupcja #1442809 | 178.56.*.* 19-07-2014 22:31

    starałem sie do WMOSG w styczniu 2013 roku,przeszedłem psycho,probna sprawnosciowke i na wariografie mnie udupili,tylko nie wiem za co?!nie miałem żadnych przygod w zyciu.mam takich znajomych ktorzy wypadali za kierownicy jak sie zatrzymywał i otwierał drzwi w aucie,handlowali prochami,a teraz patrze,że służa w SG.jak to mozliwe?!2 czerwca tego roku złożyłem dokumenty jeszce raz,przysłali mi odp,że maja lepszych kandydatow ode mnie.no i tez mam odbyta służbe wojskowa.szkoda słow,nie masz plecow to marne szanse,żeby sie dostac.znam takie sytuacje gdzie przyjeci sa po znajomosciach.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. funk #1286089 | 81.190.*.* 03-01-2014 21:33

    jak nie dostaniesz wyzszej grupy, to jestes zblokowany z awansami na kilka nawet lat inni dostaja grupy i awansuja a TY stoisz w miejscu(za taka sama robote) zero kursow, zero rozwoju i na paszportach ciagle te same pyski

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. DERYT #1206854 | 31.174.*.* 28-09-2013 17:58

    MÓJ KUZYN PRACUJE I LEDWO ŁĄCZY KONIEC Z KOŃCEM, JEŹDZI STARYM GRATEM A O MIESZKANIU NIE MA MOWY. LEPIEJ WYJECHAĆ ZA GRANICĘ I SIĘ ŚMIAĆ. TYLKO STRES MAJĄ A DODATKI OWSZEM DLA "ZASŁUŻONYCH" NEPOTYZM JAK CHOLERA CHCIAŁEM IŚĆ ALE MI NIE POLECIŁ WIĘC WYJECHAŁEM I SIĘ CIESZĘ POZDRAWIAM

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (34)