Wtorek, 18 września 2018. Imieniny Ireny, Irminy, Stanisława

Sprawa armaty wróci na wokandę. Sąd w Elblągu uchyla wyrok

2013-03-07 15:22:21 (ost. akt: 2013-03-07 18:19:11)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Sąd Rejonowy w Ostródzie ponownie zajmie się sprawą armaty znalezionej u mieszkańca podostródzkiej wsi.W listopadzie ubiegłego roku Piotr Sz. został uniewinniony od zarzutu posiadania broni palnej. Dzisiaj korzystny dla niego wyrok uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu.

Piotr Sz. przyjechał dzisiaj do elbląskiego sądu, zgodził się na obecność dziennikarzy w sali, ale nie chciał z nimi rozmawiać. Po ogłoszeniu wyroku szybko opuścił salę. Sąd Okręgowy w Elblągu uchylił korzystny dla niego wyrok. Akta wrócą do Sądu Rejonowego w Ostródzie, który ponownie zajmie się rozpoznaniem tej sprawy.

Kluczowe znaczenie ma definicja pojęcia "replika"

Podczas procesu w Ostródzie prokuratura chciała, żeby Piotr S. został skazany na karę grzywny w wysokości 2 tys. zł oraz pokrył koszty sprawy (ok. 11 tys. zł). Sąd Rejonowy jednak uniewinnił w listopadzie ubiegłego roku mężczyznę od zarzutu posiadania broni palnej bez zezwolenia. Z tym wyrokiem nie pogodziła się prokuratura i go zaskarżyła. Wczoraj Sąd Okręgowy w Elblągu przyznał jej rację.

— Sąd Rejonowy w Ostródzie zbyt pochopnie wydał wyrok w tej sprawie i niezbyt przekonywująco uzasadnił, że brak legalnej definicji pojęcia "replika" uniemożliwia wydanie mu wyroku w tej sprawie — uzasadniała sędzia Irena Śmietana.

Czytaj również: Tropili w Polsce Breivika. Znaleźli armatę

Elbląscy sędziowie zgodzili się, że istotne znaczenie dla wyroku w tej sprawie ma właśnie definicja pojęcia "replika".

— Nie jest do końca zrozumiałe, dlaczego sąd oparł się na stanowisku biegłego Giętkowskiego (Mirosława - red) i przyjął, że zabezpieczoną armatę można uznać za replikę armatek salutówek, chociaż sam stwierdza, że nie można właściwie określić pojęcia "replika", bo ustawodawca takiej definicji nie zawarł — dodaje sędzia Śmietana.

Armatę trzymał na swoim podwórzu

Kłopoty Piotra Sz. z wymiarem sprawiedliwości rozpoczęły się w czerwcu ubiegłego roku za sprawą... Andersa Breivika. Okazało się, że obaj panowie, Breivik oraz Piotr Sz., handlowali przez internet z tym samym mężczyzną z Poznania. Dzięki temu śladowi prokurator trafił do mieszkańca podostródzkiej wsi. Tam śledczy znaleźli armatę. Hufnicę mężczyzna trzymał na swoim podwórku.

Piotr Sz. tłumaczył, że armatę kupił około 10 lat temu od jednego z rekonstruktorów Bitwy pod Grunwaldem. Broni się twierdząc, że to replika i że nie był świadomy tego, że armata może zostać uznana za broń palną.

Prokuratura, opierając się na opinii Wojskowego Instytutu Techniki i Uzbrojenia, uznała, że to jest jednak broń palna, na którą mężczyzna powinien mieć pozwolenie i sporządziła w tej sprawie akt oskarżenia.

AKT

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (41) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. oficyjer #1045401 | 178.255.*.* 6 kwi 2013 09:52

    Niezrozumiale jest stanowisko chyba prokuratury ostródzkiej ,która żeby upieprzyć chłopa w błocie posunęła się do wynajęcia biegłego który dopuścił się świadomego fałszerstwa !

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. oskarżony #1025045 | 80.157.*.* 16 mar 2013 11:47

    smutna to prawda.niestety nikt pomóc nie chce.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. *zbig #1019566 | 87.13.*.* 12 mar 2013 00:52

    POLSKA TO CHORY KRAJ.AZ SLABO SIE ROBI CO TE BARANY Z TEJ POLSKI ZROBILI.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. ubek #1017080 | 46.134.*.* 9 mar 2013 23:46

    ten Pan oskarzyciel powinien poddac sie badaniom lekarskim bo zachodzi uzasadnione podejzenie ze nie jest poczytalny.to osoba ktora dziala na szkode spoleczenstwa.drugi Milewski.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. ? #1016534 | 81.190.*.* 9 mar 2013 14:09

    Tam chyba w tych sądach nie mają co robić i się potężnie muszą nudzić żeby tracić czas i pieniądze na takie bzdury ? A potem biadolą, że tyle spraw mają jak takie bzdety generują. Dosłownie aż trudno uwierzyć, że ktoś te szopkę jeszcze ciągle dalej ciągnie , jakby do tej pory nie była wystarczająco żenująca i ośmieszająca ten cały "wymiar sprawiedliwości" ?? A potem pieją ze kasy brakuje jak się ją na takie bzdury marnuje ?? Ciekawe ile ten teatrzyk z tą armatką do tej pory kosztował, opinie biegłych rozprawy pewnie już niedługo koszty w dziesiątki tysięcy ??

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (41)