środa, 22 maja 2019. Imieniny Emila, Neleny, Romy

Ciemne chmury 
zbierają się nad MPO

2013-04-24 07:00:00 (ost. akt: 2013-04-23 18:06:33)
MPO w Elblągu

MPO w Elblągu

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania uważa, że przetarg na wywóz śmieci z Elbląga narusza zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Dla spółki, zatrudniającej 70 osób, przegrana w tym przetargu mogłaby oznaczać problemy z dalszym funkcjonowaniem. — Mamy plan awaryjny — zapewnia jednak dyrekcja MPO.

Dotychczas wywozem odpadów komunalnych w Elblągu zajmowały się dwie firmy: Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania oraz Cleaner. Tzw. ustawa śmieciowa sprawiła, że dotychczasowe firmy będą odbierały śmieci tylko do końca czerwca. Na usługi od lipca, miasto ogłosiło przetarg.

Władze Elbląga ogłosiły przetarg na odbieranie odpadów komunalnych pod koniec marca. Jednak 9 kwietnia MPO złożyło odwołanie do prezesa Krajowej Izby Odwoławczej. Zdaniem dyrekcji MPO, niektóre zapisy w specyfikacji przetargowej są niewspółmierne do potrzeb wykonywania usług.

Przede wszystkim chodzi o zapis, w którym miasto wymaga od startujących w przetargu, by posiadał sześć pojazdów do wywozu odpadów na każdy sektor miasta (a siedem na drugi sektor). Elbląg został podzielony na pięć sektorów, które odpowiadają okręgom wyborczym.

— Wymóg ten wyklucza wykonawców, którzy nie posiadają pojazdów w ilości stanowiącej wielokrotność liczby 6 lub 7, w sytuacji, gdy taka ilość sprzętu nie jest konieczna do realizacji tego zadania — czytamy w odwołaniu MPO.


Miejska spółka od 16 lat funkcjonuje na elbląskim rynku odpadów. Na tej podstawie uważa, że wymogi stawiane obecnie przez miasto są przesadzone. Bo wywiezienie odpadów z każdego sektora przy użyciu sześciu pojazdów zajmuje nie więcej niż 6-7 godzin.

— Zatem po zakończeniu pracy pojazdy "przypisane" do danego sektora, musiałyby być wyłączone z dalszych robót, czyli pozostawać na parkingu. W tym czasie do kolejnego sektora musiałyby wyruszać pojazdy "przypisane" do niego. Nie jest to niczym uzasadnione, a jedynie generuje koszty po stronie wykonawcy — argumentuje MPO.

Bo przy pomocy tego samego sprzętu można wykonać usługę w co najmniej dwóch sektorach. 
Wymogi postawione przez władze Elbląga w zakresie sprzętu mogą więc wyeliminować z rynku lokalnych przedsiębiorców: MPO i Cleanera, którzy przy użyciu mniejszej ilości sprzętu obecnie bez problemów odbierają odpady z terenu miasta.

Z Markiem Pilichowskim, dyrektorem MPO, w poniedziałek nie udało nam się porozmawiać - przebywał w delegacji. Z kolei Łukasz Wytrykowski, kierownik działu marketingu w MPO, był bardzo oszczędny w swoich wypowiedziach.


— Po zakończeniu przetargu będziemy mogli rozmawiać na ten temat, teraz nie chcemy zdradzać żadnych szczegółów, bo konkurencja nie śpi — stwierdził. — Mogę jednak potwierdzić, że nie przystąpiliśmy jeszcze do przetargu, czekamy na rozstrzygnięcie prezesa Krajowej Izby Odwoławczej.
 Podobne stanowisko zajęła spółka Cleaner.

Obie firmy od lat zabezpieczały odbiór śmieci z terenu miasta. Wypadnięcie z rynku - zwłaszcza dla miejskiej spółki - może mieć fatalne skutki. W ubiegłym roku MPO przegrało przetarg na zimowe odśnieżanie miasta. Łącznie zatrudnienie w firmie zmniejszyło się wówczas o 23 etaty.


— Nie jestem w stanie powiedzieć, jakie konsekwencje dla naszego przedsiębiorstwa może mieć ewentualna przegrana w przetargu na wywóz śmieci, ale mamy plan awaryjny — zapewnia Wytrykowski. — Szczegółów nie mogę jednak zdradzić.
Obecnie w MPO pracuje ponad 70 osób.
Rafał Maliszewski

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Matteoo #1064651 | 178.183.*.* 24 kwi 2013 09:23

    Moim zdaniem MPO i Cleaner powinny stworzyć Konsorcjum i wygrac taki przetarg dzieląc się sprawiedliwie terenem obsługiwanym w granicach miasta.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. mieszkaniec elblaga od 60 lat. #1064618 | 46.204.*.* 24 kwi 2013 08:58

    Trzeba dobrać się do du,p,y tym panom z miasta, którzy ustalali, warunki przetargów. To co oni wprawiają na polecenie byłego prezydenta ,to jest prostu , korupcją, jak działa platforma to widać i czuć. Każda decyzja pozbawia stanowisk pracy na elbląskim rynku pracy , bezrobocie aż piszczy, a przetargi ustawiane pod obcych. Tegoroczne odśnieżania , to wielką grand,a. Jeździli , środkiem ulic i śnieg spychanie na posesję ludzi , zastępując , bramy ,furtki itp. Byli wu,lgarn,i , na zwracane im uwagi aby nie zaspy,wali prywatnych posesji. A miasto nie reagował,o , odpowiadało że to firma polegającą od marszałka uzgodniona z wojewoda i oni w mieście nic nie mogą, to firma poleca,na od góry z olsztyna. Tak to firma polecają nam zwierzchnicy , bo tamci w olsztynie na nich głosują. Robią co chcą .a kar,kierownicze, z ratusza się dogadają z olsztyn,em.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. 8 #1064593 | 78.8.*.* 24 kwi 2013 08:44

    ...przeciętny tzw. "Kowalski" ma w du.ie kto rządzi miastem.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. olga #1064531 | 81.219.*.* 24 kwi 2013 07:47

      mam nadzieje ze wygracie przetarg,bo u nas na wsi odbieraliscie smieci i bylismy bardzo zadowoleni .

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Nie płacz kiedy odjadę #1064530 | 83.11.*.* 24 kwi 2013 07:47

      Chcieliscie komisarza to bedzie dzieki palikotowcom.Teraz przyjdzie ktoś kto zadba o interesy firmy skąd pochodzi a nie z Elblaga.Chcielista to mata.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz