Czwartek, 21 września 2017. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Każdy może być producentem prądu i ciepła

2013-05-16 07:00:00 (ost. akt: 2013-05-15 14:31:38)
"Demokracja energetyczna" - pod takim hasłem odbyło się w elbląskim Ratuszu Staromiejskim spotkanie na temat źródeł energii odnawialnej

"Demokracja energetyczna" - pod takim hasłem odbyło się w elbląskim Ratuszu Staromiejskim spotkanie na temat źródeł energii odnawialnej

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

"Demokracja energetyczna" - pod takim hasłem odbyło się w elbląskim Ratuszu Staromiejskim spotkanie na temat źródeł energii odnawialnej. Zaprosili na nie: Fundacja Przestrzenie Dialogu, Zielony Instytut oraz polskie przedstawicielstwo Fundacji im. Róży Luksemburg. Okazało się, że zainteresowanych tą tematyką mieszkańców miasta i okolic nie brakuje. Z frekwencji organizatorzy mogli być zadowoleni.

To nie akwarystyka
W Polsce wciąż pokutuje mit, że energetyka odnawialna to hobby, takie samo, jak na przykład akwarystyka. Że korzystając ze słońca, czy wiatru, można co najwyżej cieszyć się z jednej, czy drugiej świecącej lampki.
— Akwarystyka to na pewno nie jest — przekonywał Dariusz Szwed z Zielonego Instytutu. — Energii odnawialnej mamy w bród, kilka tysięcy razy więcej, niż wynoszą potrzeby w tym zakresie. Jej źródła są masowo dostępne. Co więcej, ta energetyka dosłownie z dnia na dzień tanieje.
Z drugiej strony Polacy płacą jedne z najwyższych w Europie rachunków za prąd i ciepło. Dlaczego tak się dzieje? Według prelegenta, to są koszty monopolu regionalnego dużych firm energetycznych.
— A wystarczy na dachu umieścić kilka paneli fotowoltaicznych lub skorzystać z energii wiatru, żeby znacznie obniżyć domowe wydatki — przekonywał prelegent.

Tysiące słonecznych dachów
Jak kilkakrotnie podkreślali organizatorzy, spotkanie nie miało na celu propagowania określonych technologii, a uzmysłowienie słuchaczom korzyści z "demokracji energetycznej".
— To ludzie powinni decydować, z czego chcą czerpać energię — przekonywała Beata Maciejewska z Fundacji Przestrzenie Dialogu.
— Dlaczego państwo ma współfinansować energetykę jądrową, a nie prosumentów, czyli jednocześnie producentów i konsumentów wytworzonej przez siebie energii? — pytał Mariusz Szwed.
W projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii jest zapis, że każdy będzie mógł zacząć produkować energię na własny użytek, a jej nadmiar sprzedawać do sieci. Właściciele mikroinstalacji mają być zwolnieni z opłat za przyłączenie ich do sieci energetycznej. Dodatkowo mają być oni objęci systemem preferencyjnych taryf za produkowaną energię. Czy przyjęcie ustawy rzeczywiście będzie oznaczało setki tysięcy "słonecznych dachów" w Polsce? Prelegenci przekonywali uczestników spotkania, że tak.
Zachętą będą też na pewno spadające ceny paneli fotowoltaicznych, pozwalających na przeprowadzenie bezpośredniej przemiany energii słonecznej na energię elektryczną. Dla porównania: w 1977 roku taki panel kosztował 800 dolarów, teraz płaci się za niego 8 dolarów.

Emocje z wiatru
Kolektory słoneczne, tzw. solary, dzięki którym można podgrzewać na własny użytek wodę, są już w powszechnym użyciu. W Elblągu korzystają z nich m.in. mieszkańcy Sielanki. Na dachach swoich placówek umieścił je też powiat elbląski.
O ile solary i panele fotowoltaiczne nie wzbudziły w słuchaczach większych emocji, a jedynie żywe zainteresowanie, to wzmianka jednego z prelegentów o energii z wiatru zaktywizowała obecnych w sali przedstawicieli Stowarzyszenia Aktywności Społecznej im. Tadeusza Rejtana z Wikrowa (gm. Gronowo Elbląskie). Prelegenci nie dali się wciągnąć w dyskusję o ewentualnej szkodliwości wiatrakowych kolosów w niewielkiej odległości od domów.
— Do utraty tchu będziemy walczyli przeciwko wielkim przemysłowym farmom wiatraków — zapowiedział prezes stowarzyszenia Waldemar Badeński. — Ale oczywiście jesteśmy za korzystaniem z odnawialnych źródeł energii. Sam mam w domu kolektory słoneczne i jestem z nich zadowolony.
gog

Źródło: Dziennik Elbląski

zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. żyd #1087256 | 109.241.*.* 16 maj 2013 22:09

    poniższy komentarz napisał/a wierny/a kościoła KATolickiego. Choć Róża Luksemburg myliła się w szeregu kwestiach (np. negowała sens walki o niepodległość Polski), to jej dorobek teoretyczny budzi wciąż zainteresowanie i dyskusje w wielu krajach, a jej życiem zajmują się nie tylko biografowie. Film Margarethe von Trotta „Róża Luksemburg” na festiwalu w Cannes został uhonorowany nagrodą za najlepszą rolę kobiecą – otrzymała ją wcielająca się w tytułową postać Barbara Sukova.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. A może im. F. Dzierżynskiego? #1087248 | 78.8.*.* 16 maj 2013 22:03

    Litości!!! FUNDACJA IM. RÓŻY LUXMEBURG!!! Co!!! - Tej Żydówki z Zamościa, która w swoich politycznych planach nie widziała suwerennej Polski, tylko Polskę zbolszewizowaną w ramach bolszewickiej Rosji??!!!b Litości tej Żydówki z Zamościa, która widziała całą Europę aż do Zatoki Biskajskiej pod bolszewicką nahajką???~!! Na szczęście żołnierze z Freikorpsów byli w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. / #1086416 | 83.25.*.* 16 maj 2013 08:58

    ci dwaj panowie z panią są we wszystkich dziedzinach ekspertami ! brawo gronowo macie wybitnych naukowców

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Bliska #1086400 | 78.8.*.* 16 maj 2013 08:47

    do Dalka - a Ty masz pojęcie o powiązaniu Róży Luksemburg z bolszewizmem jak (za przeproszeniem wszystkich) świnia o gwiazdozbiorze...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Dalka #1086357 | 213.73.*.* 16 maj 2013 08:14

    Fundacja im. Róży Luksemburg??? To ani chybi bolszewicy znów chcą nas ograbić, tylko metody dziś subtelniejsze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (7)