środa, 26 czerwca 2019. Imieniny Jana, Pauliny, Rudolfiny

Czy Sąd Apelacyjny podtrzyma dożywocie dla Kulawego?

2013-05-23 15:00:00 (ost. akt: 2013-05-23 15:08:57)
Sąd Okręgowy w Elblągu za podwójne morderstwo skazał Jana R. na dożywocie

Sąd Okręgowy w Elblągu za podwójne morderstwo skazał Jana R. na dożywocie

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

W Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku rozpoczęła się rozprawa apelacyjna w sprawie grupy, której przewodził Jan R., ps. Kulawy. Podobnie jak podczas procesu w Elblągu, główny oskarżony składa wyjaśnienia z łóżka szpitalnego, w asyście lekarza i ratowników medycznych. Sąd Okręgowy w Elblągu za podwójne morderstwo skazał go na dożywocie.

W tej sprawie obok Jana R., na ławie oskarżonych zasiadło jeszcze 14 osób. W sumie usłyszeli ponad 100 różnych zarzutów, m.in. przemytu alkoholu i papierosów na olbrzymią skalę - skarb państwa miał na tym stracić 100 mln zł - oraz przemytu narkotyków.

Słowa brata obciążyły Kulawego
Najpoważniejszym zarzutem było morderstwo dwóch mieszkańców Szczecina. Ich ciał nigdy nie odnaleziono, a proces opierał się jedynie na poszlakach. O winie Jana R. mają świadczyć m.in. słowa brata Jana R., Czesława. Zeznał on, że "Kulawy" chwalił się, mówiąc "zrobiłem z tymi ch... porządek".
W listopadzie 2011 r. elbląski sąd uznał szefa gangu winnym. Wyroki usłyszeli także członkowie jego grupy. Jan R. dostał dożywocie, trzech innych oskarżonych, którzy mieli zamordować ze szczególnym okrucieństwem mieszkańców Szczecina - po 15 lat więzienia. Żona Jana R. została skazana na 9 lat więzienia. Pozostałe wyroki były niższe, od kilku lat więzienia (np. za udział w uprowadzeniu) do grzywien (za przestępstwa skarbowe).

Do dzisiaj nie znaleźli zwłok
Rozprawa apelacyjna rozpoczęła się w poniedziałek. Zdaniem obrońców oskarżonych nie można w tej sprawie uznać, że morderstwo zostało udowodnione. Twierdzą, że prokuratura nie przedstawiła na to żadnych bezpośrednich dowodów. Mimo, że zarówno posesja, na której miało dojść do morderstwa, jak i wskazywane miejsce ukrycia zwłok - zostały dokładnie przeszukane. Co więcej, w sprawie pojawiły się zeznania jednego ze świadków, który stwierdził, że już po 30 maja 2003 r. (w tym dniu miało dojść do zabójstw) rozmawiał z jednym z rzekomo zamordowanych mieszkańców Szczecina.
Proces Jana R. i jego grupy toczył się ponad 5 lat. W tym czasie odbyło się 335 rozpraw. Proces ten był także jednym z najbardziej kosztownym w historii - szacunkowy koszt postępowania sądowego to 4 mln złotych.
rm
Rekordowy proces Kulawego.2 miliony z kieszeni podatnika

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB