środa, 21 sierpnia 2019. Imieniny Franciszka, Kazimiery, Ruty

Olimpia wygrała derby Elbląga. Concordia na ostatnim miejscu

2013-06-02 17:39:44 (ost. akt: 2013-06-02 20:12:24)

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

Piłkarze Olimpii pokonali w niedzielę Concordię w derbach Elbląga 1:0. Jedynego gola zdobył Kiriłł Raduszko w 80. minucie.



Faworytem niedzielnego meczu byli piłkarze Olimpii, ale jak to często bywa w derbach wynik spotkania zawsze jest sprawą otwartą do końca i nie inaczej było tym razem. Już pierwsza połowa spotkania pokazała, że obu elbląskim zespołem walki i ambicji nie brakuje.


Gospodarze, w tej roli wystąpili piłkarze Concordii, byli częściej przy piłce, grali bardziej technicznie, jednak groźniejsze sytuacje stwarzali zawodnicy Olimpii. Przez pierwszy kwadrans obaj bramkarze byli raczej bezrobotni, akcje przeważnie kończyły się przed polem karnym.


Później kibice oglądali coraz więcej sytuacji podbramkowych w wykonaniu Olimpii. W 25. min bramkarza Concordii sprawdził Piotr Skokowski, który uderzył z rzutu wolnego z 25 metrów. Chwilę później w pole karne dośrodkował Oleg Ichim, ale Hieronim Zoch zażegnał niebezpieczeństwo piąstkując piłkę w pole. Blisko zdobycia gola był Anton Kołosow. Piłka po jego główce minęła światło bramki. Niebezpiecznie było w polu karnym Concordii tuż przerwą, po podaniu Skokowskiego na bramkę strzelił Kamil Graczyk - Zoch odbił piłkę zbyt blisko, ale zdążył naprawić swój błąd. 


Po przerwie kibice nadal oglądali dobre widowisko. Oba zespoły grały ofensywnie. Akcje Concordii kończyły się na dobrze zorganizowanej defensywie Olimpii, z kolei żółto-biało-niebiescy, nie bawiąc się w zawiłe kombinacje, zdobywali teren długimi podaniami. Po jednej z takich akcji Kiriłł Raduszko znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale minimalnie przestrzelił. 
W rewanżu Radosław Stępień uderzył z 20 metrów, w tej sytuacji na miejscu był jednak Aleksiej Rogaczow.

Jedyny gol w tym spotkaniu padł w 80. minucie. Skokowski dośrodkował z lewej strony boiska, a piłkę z pola bramkowego umieścił Raduszko. 
Jeszcze w doliczonym czasie gry Olimpia mogła podwyższyć wynik. Piłka po strzale Tomasza Sedlewskiego otarła się o poprzeczkę i opuściła plac gry. 


— To było dobre widowisko — podsumował trener Olimpii Oleg Raduszko. — Moja drużyna przejawiała dużo chęci do gry i wygrała jak najbardziej zasłużenie.


— To był mecz walki, a najsprawiedliwszym wynikiem byłby remis. Wystarczył jednak jeden błąd w defensywie, by punkty zdobył nasz przeciwnik — powiedział z kolei dyrektor sportowy Concordii Arkadiusz Matz. 


Concordia wylądowała na ostatnim miejscu w tabeli. Do zakończenia sezonu II-ligowcom pozostało do rozegrania trzy kolejki spotkań.
JK

Concordia Elbląg — 
Olimpia Elbląg
 0:1 (0:0)

0:1 — Raduszko (80); sędziował: Kikolski (Płock); żółte kartki: Sambor, R. Stępień, Szuprytowski (Concordia), Kołosow, Pietrewicz, Graczyk (Olimpia); widzów: 1100

Concordia: Zoch — Zawierowski (84 Tomczuk), Sadowski, Sambor, Bogdanowicz, Uszalewski, R. Stępień, Korzeniewski (84 Nadolny), Florek (74 Lepczak), Szuprytowski, Kiełtyka (46 Zejglic)

Olimpia: Rogaczow — Lewandowski, Broniarek, Ichim, Ressel, Pietrewicz, Molga (71 Kopycki) Kołosow , Raduszko (90 Sedlewski), Skokowski, Graczyk

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Stomil RULEZ #1102154 | 81.190.*.* 2 cze 2013 21:50

    bez sensu Olimpio , bez urazy, ale w tym sezonie o nic nie graliscie. nie lepiej bylo dac wygrac Concordii i miec dwie druzyny w II lidze??? mogliby Wam oddac te pkt w przyszlym sezonie.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz