Niedziela, 23 września 2018. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

Olimpia 2004 Elbląg — Warmia Grajewo 1:1. Ten gol będzie śnił się im po nocach

2013-06-05 20:38:33 (ost. akt: 2013-06-05 20:40:52)

Ten wynik ich na pewno nie satysfakcjonuje. Piłkarze III-ligowej Olimpii 2004 Elbląg tylko zremisowali w środę (05.06) z pogodzoną już ze spadkiem Warmią Grajewo 1:1.

Gospodarze przystępowali do meczu pewni zwycięstwa i to chyba ich zgubiło. W pierwszej części spotkania posiadali przewagę, stwarzali o wiele więcej groźniejszych sytuacji, ale zdobyli zaledwie jedną bramkę, W 19. min z piłką w pole karne wpadł Daniel Baran i został nieprzepisowo zatrzymany przez Kamila Rondzia. Sam poszkodowany zamienił jedenastkę na gola.


Po przerwie podopieczni trenera Stanisława Fijarczyka nadal nacierali na bramkę gości, mieli sytuacje do poprawienia rezultatu, ale brakowało skuteczności. 


Warmia nie odpuściła do końca. W doliczonym czasie gry, w ostatniej akcji meczu, po rzucie rożnym pod bramką Olimpii 2004 powstało duże zamieszanie i Konrad Kowalko wepchnął do siatki piłkę z dwóch metrów. Po tym golu sędzia odgwizadał koniec spotkania, nawet nie rozpoczynając gry od środka.


— Jak nie wykorzystuje się znakomitych sytuacji, to na co można liczyć. Stracona przez nas bramka na pewno niektórym zawodnikom śnić się będzie nocami — powiedział po meczu mocno zdenerwowany trener elblążan Stanisław Fijarczyk.
JK



Olimpia 2004 Elbląg
 — Warmia Grajewo
 1:1 (1:0)
1:0 — Baran (19 karny), 1:1 — Kowalko (90+4)

Olimpia 2004: Imianowski — Brzezicki, Szawara, Firlej, D. Zieliński, Czerniewski (70 Kowalczyk), Miecznik, Skierkowski, Liszko (76 R. Zieliński), Baran (85 Śmigielski), Sawicki (60 Sadowski)



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB