środa, 18 września 2019. Imieniny Ireny, Irminy, Stanisława

Czy zabraknie jedzenia dla elblążan?

2013-07-31 14:02:52 (ost. akt: 2013-07-31 12:26:06)
Rocznie rozdajemy około sto ton żywności — mówi Teresa Bocheńska, prezes Banku Żywności w Elblągu

Rocznie rozdajemy około sto ton żywności — mówi Teresa Bocheńska, prezes Banku Żywności w Elblągu

Autor zdjęcia: Ryszard Biel



Elbląski Bank Żywności miesiąc w miesiąc karmi kilka tysięcy elblążan, głównie za sprawą pomocy z Unii Europejskiej. Dostawy z tego źródła za kilka miesięcy skurczą się nawet o połowę.
— Przyszłość jest dla nas w tej chwili sporą niewiadomą — mówi Teresa Boheńska, prezes Banku Żywności w Elblągu.



Ponad 4,5 tysiąca elblążan co miesiąc korzysta ze wsparcia Banku Żywności w Elblągu. Otrzymują podstawowe produkty żywności, takie jak kasze, makarony, konserwy czy nabiał w większości przypadków opatrzone logo "pomoc z UE". 



— Rocznie rozdajemy około sto ton żywności — mówi Teresa Bocheńska, prezes Banku Żywności w Elblągu. — Część pozyskujemy od lokalnych producentów, rolników, a także od samych elblążan, w trakcie organizowanych przez nas zbiórek. Jednak trzon naszej działalności stanowi żywność unijna. Z Europejskiego Programu Pomocy Żywnościowej PEAD pozyskujemy jej najwięcej. 


To jednak niebawem się zmieni. Od nowego roku pomoc żywnościowa z UE skurczy się o połowę. Program PEAD realizowany będzie do grudnia. Od nowego roku zastąpi go Europejski Fundusz Pomocy Najbardziej Potrzebującym, który będzie dysponował mniejszym funduszem. Dodatkowo zakłada on, że sama pomoc żywnościowa zostanie ograniczona blisko o połowę. Pozostałe pieniądze wydane zostaną na aktywizowanie najuboższych i zapobieganie ubóstwu. Co to oznacza dla elbląskiego banku? Na pewno zmniejszenie dostaw z unijnego źródła, a nawet czasowe ich zawieszenie.


— Przyszłość jest dla nas w tej chwili sporą niewiadomą. Jeszcze do końca nie wiemy, jak będzie działał ten nowy program i kiedy ruszy. Spodziewamy się, że wszystkie procedury zakończą się w połowie przyszłego roku, co oznacza, że żywność trafi do nas po przyszłych wakacjach. Myślę, że zapasów starczy nam jedynie na styczeń, ewentualnie luty — wyjaśnia Bocheńska. 



Pojawiła się jednak szansa, że potrzebujący elblążanie nadal będą mogli korzystać z pomocy banku w takim samym jak dotychczas wymiarze. Pod koniec lipca sejmowa komisja finansów przyjęła poprawkę do rządowego projektu zmieniającego ustawę o podatku od towarów i usług. Poprawka ta zwalnia z płacenia podatku VAT od darowizn żywnościowych na rzecz organizacji pożytku publicznego również dystrybutorów. Dotychczas z ulgi tej mogli korzystać jedynie producenci.


— W sierpniu ma ją przyjąć sejm, wiele wskazuje na to, że nie będzie z tym problemu. To była by dla nas naprawdę dobra wiadomość. Będziemy mogli pozyskiwać żywność z hipermarketów czy hurtowni — wyjaśnia pani Teresa. — W tej chwili dystrybutorzy płacą za VAT za darowizny, więc dobroczynność po prostu im się nie opłaca. Dobre produkty, w terminie ważności do spożycia, których nie są w stanie sprzedać bo mają uszkodzone opakowania czy są to lekko poobijane owoce i warzywa, trafia na śmietnik. To są setki ton żywności. Aż serce boli, że tyle jedzenia się marnuje.


Elbląski bank liczy na to, że poprawka wejdzie w życie w przyszłym roku, jeszcze przed tym nim zmniejszy się pomoc z EU.

— Mamy również nadzieję na to, że dystrybutorzy zechcą z nami współpracować i wspomóc naszych podopiecznych — dodaje prezes elbląskiego BŻ.
naj

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. obserwator #1158400 | 83.4.*.* 1 sie 2013 09:54

    Też znam takich co nazbierali całe worki żarcia z napisem "pomoc z UE" - ani nie są biedni, ani potrzebujący ale jak maja za darmo to czemu nie wziąć

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Polityka UM :Żywności mieszkańcom moze zabrak #1158213 | 31.0.*.* 1 sie 2013 00:52

    Bank Żywności...hehehe,a to dobre sobie. Sam widziałem co znajomy dostał z tego banku-na niby. gdyby nie pomoc moja i jego znajomych, człowiek zdechłby z głodu. A czego oko kamery/aparatu nie uchwyci, to paniusie , znajomi z banku zywności, papu wynoszą torbami, po znajomości. Podobnie ze zbiurkami zywności w sklepach. Co lepsze , znika w torbach "wolontariuszy".Sam byłem świadkiem dwukrotnie w Biedronce przy Nowowiejskiej , jak lepsza żywność szybciutko z koszy znkała .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. mleko #1157818 | 83.11.*.* 31 lip 2013 17:21

    Bank nie karmi tylko dystrybuuje żywność

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. eliminator #1157790 | 78.88.*.* 31 lip 2013 16:38

    Proponuję przeprowadzić ostrą weryfikację, wyeliminować pijaków i nierobów to dla najbardziej potrzebujących starczy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. BOK #1157703 | 77.253.*.* 31 lip 2013 15:02

    Tego jedzenia nie da się jeść. Traktują człowieka gorzej niż świnie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    Pokaż wszystkie komentarze (6)