środa, 23 października 2019. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna



Jak się pozbyć śmieci w trybie awaryjnym?

2013-08-02 15:08:51 (ost. akt: 2013-08-02 11:41:46)

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski




Wodna nawałnica, która przeszła nad miastem w nocy z niedzieli na poniedziałek, nieoczekiwanie dodała też swój "kamyczek" do nowego, obowiązującego od miesiąca, systemu gospodarowania odpadami w mieście.




— W mojej piwnicy woda stała na pół metra — opowiada Czytelnik z ul. Przyjaźni w Elblągu. — Dwa sąsiednie domy też były zalane. Strażacy pracowali u nas od pierwszej do trzeciej w nocy. Rano okazało się, że mam mnóstwo śmieci do wyrzucenia, w tym cały zapas pieluchomajtek, dokładnie osiem paczek i całkowicie rozbitą, nową toaletę, która w piwnicy czekała na zamontowanie. 


Czytelnik zadzwonił do MPO z prośbą o szybszy odbiór przemoczonych odpadów.

— To była przecież nadzwyczajna sytuacja. Nie chciałem, żeby sterty śmieci leżały przy moim pojemniku przez kilka dni, czekając na ujęty w harmonogramie termin ich wywozu. Przed pięciu laty też miałem powódź w piwnicy i wtedy nie było żadnych problemów z szybszym wywozem nienadających się już do wysuszenia przemoczonych rzeczy z piwnicy. Tym razem usłyszałem, że mogę zamówić dodatkowy kontener, ale będę musiał za to zapłacić...


Ale Czytelnik usłyszał też, że nie zapłaciłby za szybszy wywóz mokrych odpadów z jego posesji, gdyby takie zlecenie MPO dostało od miasta.

— Ale niby komu miałem to zgłosić? Nie miałem czasu na bieganie po urzędzie. Musiałem znaleźć inne rozwiązanie. Nie, nie pomyślałem o wywozie ich do lasu... — zastrzega Czytelnik.


Monika Borzdyńska z biura prasowego elbląskiego ratusza podpowiada, że w takich sytuacjach osoby, które mają samochody, mogą same zawieźć śmieci do Zakładu Utylizacji Odpadów, płacąc przy tym tylko za benzynę.


— Każdy ma też możliwość skontaktowania się z Departamentem Gospodarki Komunalnej, gdzie każdy taki przypadek rozpatrywany jest indywidualnie i to rozwiązanie, w tej konkretnej sytuacji, wydaje się najbardziej sensowne — podkreśla Monika Borzdyńska. Interwencje są przyjmowane na bieżąco. Można je zgłaszać, dzwoniąc pod numer 55 239 32 06 lub 55 239 32 10 do Bożeny Łabowicz - Dymanus.
gog

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Boksik #1160646 | 83.25.*.* 3 sie 2013 16:53

    W Pasłęku pracuja nawet w soboty w dodatku za psie pieniądze. Być moze Elbląg dopłaca do Pasłęka.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. spostrzegawczy #1160366 | 93.105.*.* 3 sie 2013 07:33

    Na Zawadzie wcześniej odbierał śmieci Complex, Było czysto pod wiatami. Teraz nie ma nieraz gdzie nogi postawić, taki syf. Zabiorą śmieci z kontenerów i na tym kończy się ich robota.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. no ja pi...le #1159891 | 109.241.*.* 2 sie 2013 16:21

    tylko z tą walniętą spółką MPO są problemy..!!!! CLEANER zabiera bez problemow. Proponuję zamówić kontener dla niejakiego Rajkiewicza - i natychmaist usunąć ze stołkiem włącznie. Sam podjadę na Szańcową - i odwiozę na ZUO - zapłacę za benzynę. Byleby szybko!!! Panie Wilk do roboty bo tam dalej paranoja w tym MPO.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz