Piątek, 10 lipca 2020. Imieniny Filipa, Sylwany, Witalisa

Seniorzy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku na festynie żeglarskim

2013-09-01 13:31:44 (ost. akt: 2013-09-01 13:38:14)

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Wakacje to także czas wolny dla seniorów. Wolny , nie oznacza pusty!

Seniorzy co tydzień spotykają się w Bażantarni na marszach nordic walking. Mają okazję na dotlenienie organizmu, spalenie kalorii, obserwowanie przyrody. Daje im to wiele radości i wspaniałe samopoczucie.

Ale to nie wszystko co zdarzyło się w czasie wakacji.
Ważnym wydarzeniem okazał się wyjazd na Festyn żeglarski do Suchacza organizowany w ostatnich dniach sierpnia. Miejscem spotkania była marina Clubu Entuzjastów Żeglarstwa na Zalewie Wiślanym prowadzona przez Roberta Wojtasiuka. Razem z seniorami wyjechała młodzież, a było to przedsięwzięcie wynikające z realizowanego projektu pt. „Wspólne działania-wspólne korzyści”.
Uczestnicy wycieczki, a było nas ponad 90 osób, mieli za zadanie wystąpić w strojach kojarzących się z morzem, żeglugą, piratami. I wielu z nich wywiązało się z zadania chociaż w drobnym elemencie.

Uczestnicy festynu oprócz zabawy musieli wykazać się wiedzą o Zalewie Wiślanym. Wiadomości do konkursu uczestnicy zdobyli na wykładach na Uniwersytecie oraz na krótkim wykładzie, który na festynie poprowadziła Krystyna Opalińska. W konkursie uczestniczyły drużyny młodzieży i seniorów. Pytania dotyczyły walorów przyrodniczych, geograficznych, turystycznych Zalewu Wiślanego.
Trudniejszym zadaniem okazał się konkurs o jachtach, który po krótkim wykładzie i pływaniu na jachtach przeprowadził Karol Orężak.

Do konkursowej zabawy wciągnięci zostali także kapitanowie jachtów. Alfabetem semaforowym Krystyna Opalińska przekazała hasło „Seniorka”, które prawdopodobnie kapitanowie odczytali……

Hitem wyprawy było pływanie jachtami po Zalewie Wiślanym. Było to coś wspaniałego i niecodziennego dla większości seniorów i młodzieży. Na usta cisnęły się słowa piosenki „Ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal, gdy szumi, szumi woda i płynie sobie w dal…….”.

Wokół jaśniały zarysy domów i drzew przybrzeżnych Zalewu, fale łagodnie pieściły boki naszych „okrętów” odbijając promienie słoneczne. Czuliśmy się po prostu cudownie! A przy tym wszystkim pogłębialiśmy jeszcze naszą wiedzę o jachtach, ich budowie, zasadach pływania, którą przekazywali nam pasjonaci żeglarstwa - kapitanowie jachtów.

A co na lądzie? Na lądzie rozbrzmiewały szanty bez których nie mógłby się odbyć festyn żeglarski. Najbardziej rozśpiewani obdarowani zostali drobnymi upominkami ufundowanymi przez Akademię Sportów Wodnych Marcina Trudnowskiego.
Czas szybko upływał, część seniorów spacerowała brzegiem Zalewu obserwując przyrodę i wodę Zalewu.
Oprócz ducha karmiliśmy też ciało. Była pyszna grochówka przygotowana przez firmę Romana Badysiaka, kiełbaski pieczone w ognisku, przepyszne ciasto z cukierni „Wołka”.
Na koniec ogłoszono nazwiska zwycięzców konkursów, którzy otrzymali nagrody rzeczowe. Nagrody otrzymali także zwycięzcy konkursu na najładniejszy strój. Syci wrażeń, pełni radości, ale i żalu, że kończy się tak piękne lato wróciliśmy do domowych pieleszy.

Teraz czekamy niecierpliwie na rozpoczęcie nowego roku akademickiego Uniwersytecie Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych w Elblągu, na nowe spotkanie, nowe wydarzenia.

Krystyna Opalińska, członek Samorządu UTWiON w Elblągu



Źródło: Artykuł internauty

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB