Wtorek, 11 grudnia 2018. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Jak na Stadionie Narodowym. Basen zamiast boiska. FILM!

2013-09-28 21:59:08 (ost. akt: 2013-09-29 15:59:48)

Autor zdjęcia: Arkadiusz Kolpert

W Elblągu było prawie tam samo, jak rok temu na Stadionie Narodowym, gdy odwołano mecz Polska - Anglia. Tylko tym razem finał deszczowego zamieszania był lepszy dla kibiców. Ostatecznie piłkarze dwóch elbląskich klubów, Olimpii i Concordii, wybiegli na boisko, by walczyć o punkty. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

- To cud, że ten mecz się odbył - mówił po ostatnim gwizdku sędziego Wojciech Grzyb, trener piłkarzy Concordii Elbląg.
W Elblągu w sobotę deszcz padał od rana i zaplanowany na ten dzień mecz dwóch elbląskich drużyn, Olimpii i Concordii, stanął pod dużym znakiem zapytania. Tym bardziej, że szybko na boisku utworzyły się sporej wielkości kałuże. Ostateczna decyzja należała jednak do sędziów.

Pierwszy raz arbitrzy ruszyli na murawę sprawdzić jej stan około godz. 13.30. Akurat opady deszczu przybrały na sile.
- W niektórych miejscach na boisku wody jest po kostki - mówił nam Robert Pilecki, kierownik drużyny Olimpii Elbląg.

- Jak na Stadionie Narodowym, gdy odwołano mecz Polska - Anglia - komentowali kibice, którzy pojawili się na stadionie przy ul. Agrykola przed czasem.

Sędziowie z Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej dali sobie czas na podjęcie ostatecznej decyzji.
- Najważniejsze jest zdrowie zawodników - przekonywali o godz. 14.30, gdy po raz drugi ruszyli na boisko.
Deszcz wtedy już nie padał od pół godziny. Nawet wyjrzało słońce. Ale murawa przypominał dobrze nasiąkniętą gąbkę. Już wtedy było wiadomo, że jeśli do meczu dojdzie, to rozpocznie się z opóźnieniem.

Trzecia i ostatnia inspekcja sędziów na boisku rozpoczęła się tuż po godz. 15.
- Proszę zaprosić chłopaków na rozgrzewkę. Zaczynamy o godz. 15.45 - poinformował trenerów sędzia główny Piotr Wasilewski.

Mecz Olimpii z Concordią ostatecznie się odbył, chociaż w grze obu drużyny dużo było przypadku. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Tuż przed przerwą kontuzji doznał Adam Skierkowski. Na razie nie wiadomo jak poważnej. Pod koniec meczu ponownie zaczął padać deszcz.
AKT

Czytaj także: Derby z deszczem w tle. Olimpia - Concordia 1:1. Zobacz gole, film

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. POMORSKIE #1207059 | 83.25.*.* 29 wrz 2013 02:25

    NIE PODAM DLONI K////E SZ/////////J POGONI

    ! - + odpowiedz na ten komentarz