Piątek, 19 lipca 2019. Imieniny Alfreny, Rufina, Wincentego

Elbląskie siatkarki za burtą Pucharu Polski

2013-10-27 16:25:12 (ost. akt: 2013-10-27 18:26:08)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

W Elblągu siatkarki II-ligowego E. Leclerc Orła Elbląg w ramach rozgrywek IV rundy Pucharu Polski podejmowały lidera tabeli I ligi AZS KSZO Ostrowiec. Po niezłej grze przegrały 0:3 i odpadły z rozgrywek pucharowych.

E. Leclerc Orzeł Elbląg - AZS KSZO Ostrowiec 0:3 (-21, -13, -20)
E. LECLERC: Bąk, Ilukowicz, Białczak, Szostak, Jabłońska, Goździewicz, Fota (libero). Ponadto grały: Wielgoszyńska, Waszak, Korzeniewska, Wąsik, Frąszczak.


Siatkarki E. Leclerca Orła w niedzielę w IV rundzie Pucharu Polski na szczeblu centralnym podejmowały aktualnego lidera I ligi AZS KSZO Ostrowiec, który w tym sezonie zgłasza aspiracje na awans do Orlen Ligi. Siatkaki z Ostrowca przyjechały do Elbląga po sobotnim ligowym zwycięstwie w Toruniu nad miejscowymi Budowlanymi 3:2. Było to ich czwarte zwycięstwo z rzędu w mistrzowskich spotkaniach I ligi.

Przed meczem zdecydowanym faworytem był zespół z województwa świętokrzyskiego i nie zawiódł, chociaż w wyjściowym składzie zagrały tylko trzy zawodniczki z podstawowego składu. Elblążanki nie miały już takiego komfortu, gdyż w zespole trenera Andrzeja Jewniewicza zabrakło czterech podstawowych zawodniczek. Z powodu kontuzji nie wystąpiły Sylwia Korczak, Monika Tchórzewska oraz z powodu spraw osobistych Izabela Miklasińska oraz Joanna Cupisz.

Już pierwszy set pokazał kto będzie rządził na parkiecie. Klub Sportowy Zakładów Ostrowieckich prowadził 3:0, 10:6, ale elblążanki grając ambitnie goniły wynik i przegrywały już tylko 16:18. Końcówka należała do gości, którzy ostatecznie wygrali seta do 21. W drugim secie, lepiej grające w ataku jak i bloku, akademiczki nie pozwoliły na wiele i wygrały seta 25:13. W trzecim secie gospodynie objęły prowadzenie i wygrywały 10:5, by tę 5 -punktową przewagę stracić i w połowie seta zrobiło się 15:15. Za chwilę większa rutyna i dojrzałość akademiczek wzięły górę i wyszły na pierwsze prowadzenie w trzeciej partii i wygrały seta 25:20.

Po meczu trener Jewniewicz powiedział: — Mimo porażki jestem zadowolony z postawy zawodniczek. Grały ambitnie, podjęły walkę i to na pewno będzie procentować w meczach o ligowe punkty w II lidze. Jerzy Kuczyński


Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB