Poniedziałek, 16 września 2019. Imieniny Jagienki, Kamili, Korneliusza

15 za, a 7 przeciw. Radni przyjęli budżet na 2014 r.

2013-12-30 20:02:37 (ost. akt: 2013-12-30 20:06:38)
Poniedziałkowa sesja trwała ponad dziewięć godzin

Poniedziałkowa sesja trwała ponad dziewięć godzin

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

Ponad dziewięć godzin trwała w poniedziałek sesja Rady Miejskiej w Elblągu, podczas której radni przyjęli budżet miasta na przyszły rok.



Dochody miasta w przyszłym roku mają wynieść 512 mln, a wydatki 556 mln zł. Deficyt zostanie pokryty z emisji obligacji (40 mln zł). Zadłużenie miasta będzie wynosiło 330 mln zł. Za przyjęciem budżetu głosowało 15 radnych PiS i Komitetu Wyborców Witolda Wróblewskiego, przeciwko siedmiu radnych PO, a od głosu wstrzymali się dwaj radni SLD Ryszard Klim oraz Janusz Nowak.


— To kolejny budżet, w którym zwiększa się zadłużenie miasta i przerzuca spłatę długu na przyszłe pokolenia — przestrzegał jeszcze przed głosowaniem Sławomir W. Malinowski, ale jak dodał radni KW Witolda Wróblewskiego warunkowo poprą przygotowany projekt budżetu.


Radny Ryszard Klim (SLD) wezwał do zorganizowania debaty, której celem byłoby ratowanie sytuacji finansów publicznych.


Zdaniem radnych PO budżet został stworzony na nierealnych podstawach. 
— Analizowaliśmy projekt pod kątem jego realności, sprzyjania rozwojowi Elbląga jak i zapowiadanego obniżenia kosztów funkcjonowania miasta. Niestety, na żadne z tych wyzwań nie znaleźliśmy w budżecie pozytywnych odpowiedzi — mówiła Małgorzata Adamowicz w imieniu Klubu Radnych PO.


Budżetu bronił Paweł Fedorczyk (PiS). — Jest realny do wykonania, bardzo trudny, ale to naleciałości poprzednich lat, 300-milionowego długu — przypomniał.


Prezydent Elbląga Jerzy Wilk ocenił, że jest to budżet bezpieczny. Przypomniał także, że nowe władze miały niewiele czasu na dokonanie większych zmian.
— 12 lipca tego roku złożyłem ślubowanie. Ograniczyliśmy wydatki miejskich instytucji. Po raz pierwszy przy projektowaniu budżetu brano pod uwagę pomysły i wnioski radnych z różnych klubów, były bowiem mądre i racjonalne dlatego zostały uwzględnione. Moje zdanie czy wnioski, które składałem jako radny opozycji nigdy nie były brane pod uwagę, a zasiadałem w radzie przez 20 lat — mówił.

AKT

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. laik #1282979 | 80.51.*.* 31 gru 2013 19:00

    Inaczej nie mogli zagłosować. Brak przyjęcia budżetu skutkuje odwołaniem prezydenta i rady. A ponieważ jest mniej niż rok do planowanych wyborów, to uzupełniających wyborów by nie było. Wszedłby do listopada 2014 komisarz powołany przez Prezesa Rady Ministrów

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. hania #1282456 | 83.11.*.* 31 gru 2013 10:40

    brawo Wilk, brawo pan Prezydent, 15 głosów ZA, bardzo dobry wynik

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz