Czwartek, 22 sierpnia 2019. Imieniny Cezarego, Marii, Zygfryda

Wydawnictwo oszukało klientów na ponad 60 tys

2014-01-14 10:34:03 (ost. akt: 2014-01-14 10:48:47)

Autor zdjęcia: KWP Olsztyn

27 osób pokrzywdzonych na łączną kwotę 62 tysięcy złotych - to wynik prowadzonej działalności przez spółkę wydawniczą z Tolkmicka. Jej właściciel, 46-letni Krystian K. wcześniej już usłyszał zarzuty wyłudzenia tej sumy.

Krystiana K. oraz pokrzywdzonych przesłuchali już policjanci. To 27 osób z terenu kraju, które zlecały wydawnictwu wykonanie określonej pracy. Płacąc przy tym za jeszcze nie zrealizowane zamówienie od 30 do 8 tysięcy złotych. Właściciel spółki nie wywiązywał się z realizacji umów. Pokrzywdzeni wpłacali pieniądze ale nie otrzymywali towaru.

Krystian K. podpisywał także umowy na drukowanie i sprzedaż książek. Niektóre wpłaty pochodzą jeszcze z 2010 roku, ostatnie w tej sprawie z lipca 2013 roku. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Teraz sprawa trafi do sądu. Czyny te traktowane są jako oszustwo a Kodeks Karny przewiduje za ich popełnienie karę do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. laola #1309458 | 87.101.*.* 29 sty 2014 10:46

    Nareszcie się nimi zajęli!!! Oby mi zwrócono 100 zł za zamówione książki!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. G #1297805 | 83.10.*.* 16 sty 2014 15:43

    Tak się kończy parcie na "bycie pisarzem" - płacenie za coś, za co samemu powinno się otrzymywać zapłatę. Oszust, ale naiwnych szukać nie musiał, sami się pchali...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. X #1297732 | 212.160.*.* 16 sty 2014 14:12

      Tak - ja też należę do tej grupy osób i jest nas dużo więcej. Artykuł dotyczy osób które wpłaciły pieniądze a nie dostały książki. A co z tymi osobami, których książki pan K sprzedawał i nie wykazywał tej sprzedaży? Twierdził bezczelnie, że nikt nic nie kupuje, a nasze książki były dostępne do zakupu i NABYWANE - np przez naszych znajomych? Ile w tym jest ukrytych zysków, kto to policzy i kto to ODDA?

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. $ #1297364 | 78.8.*.* 16 sty 2014 07:31

        ...jaki Krystian takie wydawnictwo...i pewnie to wszystko przez internet.

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. Eviva #1296894 | 83.6.*.* 15 sty 2014 17:31

        Nie pierwsze to takie wydawnictwo i nie ostatnie...

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (6)