Sobota, 23 września 2017. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli



Puchar i bransoletka 
dla najlepszej zawodniczki

2014-03-29 18:24:22 (ost. akt: 2014-03-29 13:28:54)
Od lewej: Żaneta Cieśla i Sandra Kruk z trofeami wywalczonymi w Grudziądzu

Od lewej: Żaneta Cieśla i Sandra Kruk z trofeami wywalczonymi w Grudziądzu

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski



Mierzę w medal. W moim boksowaniu często jest za dużo chaosu i ten element muszę w najbliższym czasie wyeliminować — mówi Sandra Kruk, pięściarka Kontry Elbląg, która po zdobyciu tytułu mistrzyni Polski przygotowuje się do mistrzostw Europy.



— Niedawno wróciłaś z mistrzostw Polski, na których zdobyłaś już czwarty w swojej karierze tytuł mistrzyni Polski. Jakie wnioski po turnieju w Grudziądzu, co jeszcze musisz poprawić w swoim boksowaniu?

— Każda walka jest inna, każda zawodniczka boksuje inaczej. W moich poczynaniach często jest dużo chaosu, więc nad tym elementem trzeba popracować i to wyeliminować.



— Przed Tobą kolejne wyzwanie, mistrzostwa Europy seniorek w Bukareszcie (31.05-8.06). 

— W mistrzostwach Starego Kontynentu brałam udział w 2011 r. w Rotterdamie (Holandia). W walce o półfinał przegrałam z Rosjanką, późniejszą mistrzynią Europy, której zresztą rok później zrewanżowałam się podczas mistrzostw świata w Chinach.
Jeśli chodzi o tegoroczne mistrzostwa Europy, to nie zaprzeczam, że mierzę w medal. W europejskim rankingu kat. 57 kg jestem sklasyfikowana na drugim miejscu i na pewno przy losowaniu będę rozstawiona. Zrobię wszystko, żeby jak najlepiej wypaść w Bukareszcie. Tym bardziej, że w przyszłym roku, 12-28 czerwca, w Baku (Azerbejdżan) odbędą się I Igrzyska Europejskie. Na te zawody ma się zakwalifikować po osiem najlepszych zawodniczek ME z każdej kategorii wagowej.



— Jak będziesz się przygotowywała do ME?

— Przez cały kwiecień będę trenowała w Elblągu. W maju kadra ma zaplanowane dwa zgrupowania 10-dniowe w Sokółce oraz Cetniewie, gdzie będziemy pracowali nad wytrzymałością, techniką i szybkością. 

Jerzy Kuczyński



Żaneta ze srebrnym medalem 


W Grudziądzu srebrny medal w kat. 51 kg zdobyła inna pięściarka Kontry Elbląg Żaneta Cieśla, która jest siostrą Sandry Kruk. 

— Miałam boksować w kat. 48 kg, ale mimo najszczerszych chęci nie udało mi się "zbić" wagi i musiałam wystartować w 51 kg. Zdobyłam srebrny medal, ale pozostał pewien niedosyt. W finałowej walce spotkałam się z trzykrotną mistrzynią Polski oraz dwukrotną wicemistrzynią Europy Eweliną Wicherską (PKB Poznań). Po trzech rundach prowadziłam na punkty i byłam pewna wygranej. Niestety, w czwartym starciu zabrakło trochę sił, niepotrzebnie wdałam się w wymianę ciosów, w której lepsza była rywalka i to zadecydowało o końcowym werdykcie. Przegrałam. Szkoda, bo byłam bliska zdobycia pierwszego tytułu mistrzowskiego, a tak po raz piąty zdobyłam srebrny medal na MP. Pocieszeniem jest to, że zostałam powołana do szerokiego składu reprezentacji Polski.
zobacz informacje z ostatnich 24h

Kto jest Kim - Kto.wm.pl

Sandra Kruk

Ocena: - (brak głosów)

Sandra Kruk

Ocena: - (brak głosów)

więcej »

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB