Reklama

Orlik przy Piłsudskiego już do naprawy. Trawa się odkleja

23/06/2014 19:51

Właściwie od pierwszych meczów, rozegranych na orlikowym boisku przy Szkole Podstawowej nr 6, można było zauważyć, że z murawą ze sztucznej trawy coś złego się dzieje. Obawy o stan nawierzchni szybko się potwierdziły.

Wykonawca przekazał nam boisko w grudniu, ale życiem zaczęło ono tętnić dopiero wczesną wiosną, w marcu 2012 r. Niestety, od razu było widać, że nawierzchnia jest źle położona. Każdy mógł to dostrzec: sztuczna trawa po prostu odklejała się od podłoża — opowiada Aleksandra Rusinowska, zastępca dyrektora Szkoły Podstawowej nr 6 przy ul. Piłsudskiego w Elblągu.

Ubezpieczyciel zapłacił
Szkoła już w kwietniu podzieliła się z ratuszem swoimi obawami co do jakości nawierzchni nowo oddanego orlika. Przegląd gwarancyjny potwierdził te spostrzeżenia. Nadzieja, że naprawę sztucznej murawy uda się wyegzekwować od wykonawcy w ramach gwarancji, szybko się rozwiała. Firma upadła i tym samym droga do odzyskania przez miasto pieniędzy znacznie się wydłużyła.
— Powstałe wady nie zostały przez wykonawcę usunięte w okresie ważności gwarancji. W związku z tym miasto wystąpiło z żądaniem zapłaty z tytułu nieusunięcia usterek do ubezpieczyciela — informuje Łukasz Mierzejewski z zespołu prasowego elbląskiego ratusza.

Koszt naprawy nawierzchni został oszacowany na ok. 40 tys. zł. Ubezpieczyciel przekazał tę kwotę miastu. I wtedy ratusz mógł ogłosić przetarg na naprawę sztucznej murawy na boisku przy SP nr 6.

Wykonawcy na razie nie ma
— Na szczęście, odklejanie się trawy nie dyskwalifikowało boiska. Cały czas jest ono czynne. Chętnie z niego korzystają i dzieci, i dorośli. Niestety, dzisiaj jego nawierzchnia jest już bardzo mocno zniszczona. Renowacja murawy jest pilnie potrzebna — podkreśla pani wicedyrektor.

W piątek upłynął termin przyjmowania ofert od firm, które chciałyby się podjąć naprawy orlikowej nawierzchni. Zgłosił się tylko jeden potencjalny wykonawca, ale przetarg nie mógł być rozstrzygnięty. Oferent proponował bowiem, że podejmie się tego zadania za kwotę wyższą, niż ta, którą dysponowało na ten cel miasto.
— W tej sytuacji, w najbliższych dniach, ponownie ukaże się zamówienie na naprawę nawierzchni orlikowego boiska przy SP nr 6 — zapowiada Łukasz Mierzejewski.

Pograją jeszcze w wakacje?
Na czas remontu boisko będzie oczywiście zamknięte.
— Zakładamy, że prace potrwają co najwyżej dwa, może trzy tygodnie. Mam nadzieję, że jeszcze podczas wakacji, boisko będzie mogło być udostępnione młodzieży — mówi Aleksandra Rusinowska.
Jak podkreśla Łukasz Mierzejewski, na innych elbląskich orlikach tego typu problemy nie występują.
— Nasze orlikowe boiska objęte są 5-letnią gwarancją. Co roku wykonywane są ich przeglądy — informuje Łukasz Mierzejewski. — Na niektórych z nich pewne bieżące naprawy były potrzebne, ale wynikały one z naprawdę drobnych usterek.
gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama