Reklama

Od roku proszą urzędników o wycięcie uschniętych drzew



02/07/2014 12:40

Przy większym wietrze gałęzie spadają na przejeżdżające samochody i alejki. Czy z decyzją o ich wycięciu trzeba czekać, aż komuś stanie się krzywda? — pytają działkowcy z ul. Królewieckiej w Elblągu. Rok temu poprosili o wycięcie pięciu uschniętych lip. Dwa drzewa zniknęły z krajobrazu, z trzech nadal lecą gałęzie. 



Od roku działkowcy z ogrodu im. Marii Skłodowskiej przy ul. Królewieckiej proszą urzędników o wycięcie uschniętych lip. Kilkumetrowe drzewa rosną przy ruchliwej drodze wojewódzkiej nr 504, konarami sięgają działkowych alejek.


— Przy większym wietrze gałęzie spadają na przejeżdżające samochody i na nasze alejki. Czy z decyzją o ich wycięciu trzeba czekać, aż komuś stanie się krzywda? — pyta Ryszard Żurek, prezes działek.


Działka, na której rosną drzewa, to własność miasta. Wniosek o wycięcie pięciu obumarłych lip działkowcy złożyli do ratusza 26 czerwca ubiegłego roku.


— Przebywanie na działce, w sąsiedztwie suchych drzew powoduje uzasadniony strach działkowców — czytamy w nim. 
Korespondencja urzędników z ogrodem urywa się 23 lipca ubiegłego roku.

Do ówczesnego prezesa ogrodu trafiła informacja z Departamentu Rozwoju, Inwestycji i Dróg. Ten poinformował, że złożył wniosek o wydanie zgody na usunięcie drzew do... kolejnego departamentu w ratuszu - tym razem odpowiedzialnego m.in. za ochronę środowiska.


Jak mówi prezes Żurek, po roku czekania wycięto dwie z pięciu uschniętych lip. Działkowców dziwi, że pozostałe trzy zostawiono. A oni sami, żadnego wyjaśnienia takiej decyzji nie otrzymali.

— Nie dostaliśmy żadnego pisma. Czy musimy czekać, aż stanie się tragedia i komuś spadnie na głowę gałąź? I wtedy dopiero będzie reakcja urzędników? Nie prosimy o to jedynie w imieniu działkowców, ale także kierowców jeżdżących tą drogą, a ruch na niej jest duży — mówi prezes.


Jak powiedziała nam Monika Borzdyńska z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego, drzewa zostaną wycięte, ale dopiero po 16 października. — Po tym terminie kończy się okres ochronny ptaków, a w tych drzewach są ich gniazda — wyjaśnia.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama