Działkowcy chcą zmiany w prawie budowlanym. Boją się, że po precedensowym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, nadzór budowlany masowo będzie nakazywał im rozbiórkę ponadwymiarowych altan. — Przecież to nasz dobytek. Wcześniej chcieli nam zabrać działki, teraz altanki. Kto to wymyśla? — denerwuje się Jan Kłobuchowski, działkowiec z kilkudziesięcioletnim stażem.
— Komu to przeszkadza, że czyjaś altanka jest większa — zastanawiają się Halina i Bogdan Burcun, działkowcy z Elbląga. — Żeby od razu rozbierać, to przesada i wielka szkoda by była. Jak będzie trzeba to utniemy kawałek dachu. Państwo Burcun szybko wymierzyli swoją altankę. Wyszło, że jest wysoka na około 4,5 metra. — Może jednak nie trzeba będzie podcinać — cieszy się pan Bogdan. — Metrażu to tu mamy kilkanaście metrów, ale obok chcieliśmy jeszcze postawić werandę. Teraz trzeba będzie dokładnie wyliczyć każdy metr.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!