Reklama

Historia pierwszej krytej pływalni w Elblągu

26/02/2016 14:38

Elbląg doczekał się we wrześniu ubiegłego roku Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka, pięknego obiektu przy ul. Moniuszki, który z miejsca stał się nie tylko bardzo ważny dla elblążan, ale z pewnością służy także poszerzaniu turystycznej oferty miasta. To czwarta kryta pływalnia w historii miasta.

Początki miejskich kąpielisk były dość odległe, a jak wiadomo, pierwszym było istniejące od 1825 r. do około 1895 r. nad rzeką Elbląg, na nabrzeżu między ul. Św. Ducha i Wapienną. Były tutaj przebieralnie oraz 12 krytych kabin z zatapialną (ruchomą) podłogą – dla umiejących i nie umiejących pływać.

Po wojnie prusko-francuskiej (1870/1871) aż do wybuchu I wojny światowej, Elbląg zanotował prężny rozwój w wielu dziedzinach miejskiego życia. W tym okresie zwanym później jako „dobre, złote czasy”, wybudowano nowe osiedla, budynki użyteczności publicznej oraz szkoły, jak na przykład Szkołę im. Truso (dzisiaj Szkoła Podstawowa nr 4 przy ul. Mickiewicza) czy Wyższe Seminarium Ewangelickie na rogu ul. Bema/Komenskiego.

W 1910 r. miasto liczyło 58 700 mieszkańców. W tym roku powstała nowa ulica łącząca budynek sądu miejskiego przy Wewnętrznej Grobli Młyńskiej (1 Maja) z nową ulicą H. Nitschmanna. Ulicę tę nazwano Friedrich-Raüber-Straße (dzisiaj ul. Czerwonego Krzyża), ku czci honorowego obywatela miasta i radcy handlowego F. H. Räubera. [piano] Wkrótce przy tej ulicy kilka działek budowlanych nabył mistrz malarski Franz Frankenberg, który wybudował sobie tutaj obszerną kamienicę oraz pod nr 5 krytą pływalnię. Tak o tym fakcie pisała elbląska prasa: „W przyszły czwartek (19 lutego 1910 r.) nastąpi uroczyste otwarcie miejskiej pływalni. Budowa krytej pływalni i znajdującej się w jej pobliżu odkrytej pływalni postępowała w niesamowitym tempie. Prace zakończą się ostatecznie w środę. Została założona również instalacja telefoniczna. Sprzęt reanimacyjny oraz urządzenie z biletami wstępu zostaną zamontowane w przyszłym tygodniu”.

Pływalnia była zakładem prywatnym, drugim w prowincji wschodniopruskiej. Takiej pływalni nie miał jeszcze wtedy Gdańsk, jedynie Królewiec, gdzie podobną sponsorzy wybudowali dla studentów uniwersytetu „Albertyna”. Elbląska pływalnia miała elegancki wystrój. Składała się z części kąpielowej oraz krytej pływalni. W dziale kąpieli były liczne wanny i prysznice do higieny ciała oraz oddziały balneologiczne, gdzie oferowano różnorakie kąpiele lecznicze, solarium, nagrzewanie ciepłym powietrzem oraz masaże lecznicze i relaksacyjne. Pływalnia kryta miała nieckę o długości około 20 metrów, pojemności prawie 400 metrów sześciennych wody oraz głębokości dochodzącej do 2,80 m. Miała nietypowy kształt i pływało się tutaj wkoło.

Był wydzielony obszar dla pływających i nie pływających. Woda podgrzewana była w kotłowni na węgiel. Miasto poszło na rękę właścicielowi F. Falkenbergowi m.in. w opłatach za wodę i za 1 metr sześcienny płacił 15 fenigów zamiast 20 fenigów. Ponadto przekazało na jego konto kwotę 3 360 marek na poczet użytkowania pływalni przez uczniów, nauki pływania itd. Nie wiadomo z jakich powodów pływalnia otrzymała nazwę „Das Deutsche Bad” (Niemieckie Kąpielisko), ale w tym czasie funkcjonowały już podobne nazwy jak: „Englisches Bad”, „Russisches Bad” itd. W każdym razie napis taki witał wchodzących do pływalni oraz był na fladze nad budynkiem. Sam właściciel, jak by nie było – mistrz malarski, wymalował efektownie jedną ze ścian szczytowych pływalni głównej.

Liczba amatorów kąpieli szybko rosła. Już za 1910 r. zanotowano 12 179 osób, co świadczyło o dużej popularności tego obiektu wśród elblążan. W lipcu 1914 r. lokalna prasa pisała: „Przebieralnie oraz baseny na naszej pływalni pękają w szwach i z trudem mieszczą przybywających licznie, szczególnie teraz w czasie letnich ferii i podczas tak wielkich upałów, mieszkańców naszego miasta. A przybywa ich codziennie setki. Przeciętna dzienna liczba odwiedzających pływalnię w tych szczególnie gorących dniach waha się między 900 a 1000”.

W 1917 r. z powodu działań wojennych oraz reglamentacji węgla, zakład zamknięto. Budynek został wynajęty i przestał być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem. Pod koniec 1922 r. został ostatecznie wyłączony z ruchu. Następnie miasto podjęło działania rewindykacyjne i nabyło większość akcji tego obiektu. To zaś umożliwiło przejęcie go, przeprowadzenie znacznych i kosztownych prac remontowych oraz ponowne otwarcie zmodernizowanej pływalni 9 grudnia 1925 r. Zamontowano tutaj m.in. system szybkiego filtrowania i chlorowania (tzw. dr Ornstein-System), co umożliwiło raz dziennie, w ciągu 10 godzin przepuszczenie wody przez filtry. Próbki wody wysyłano systematycznie do Instytutu Chemii w Królewcu. W 1927 r. zmodernizowano kabiny do przebierania.

Pływalnia po ponownym otwarciu stała się niezwykle popularna. Dzieci i młodzież korzystały z bezpłatnych lekcji pływania w ramach zajęć szkolnych. Dorośli organizowali się w związki pływackie i również masowo korzystali z basenu. Bilet kosztował pół marki, ale członkowie związków pływackich oraz uczniowie mieli duże zniżki. Dzięki pływalni sport pływacki zrobił w Elblągu duże postępy, a w miejscowych szkołach powszechnych, średnich i Akademii Pedagogicznej wprowadzono naukę pływania. Dzięki temu rosła liczba tych, którzy odczuwali stałą potrzebę zajmowania się tym pięknym sportem, a przecież już w 1911 r. powstał Elbląski Związek Pływacki (ESV 1911), który odnosił wiele sukcesów w regionalnych zawodach pływackich. Zwłaszcza w godzinach popołudniowych na pływalni panował duży ruch, natomiast członkowie miejscowych związków pływackich odwiedzali basen w godzinach wieczornych.

Na pływalni ćwiczenia odbywali też członkowie miejscowego stowarzyszenia ratownictwa wodnego (DLRG). Przed wojną myślano już o budowie drugiej krytej pływalni. Ciekawostką jest fakt, iż elbląską pływalnię odwiedzała dwa razy w tygodniu gdańszczanka Ursula Happe (ur. 1926). W wieku 4,5 roku zdobyła kartę pływacką i jako dziecko brała udział w wielu zawodach. W 1956 r. na olimpiadzie w Melbourne pobiła rekord świata i zdobyła pierwszy złoty medal w pływaniu dla Niemiec. Rekord ten był nie pobity do 2004 r.! W czasie walk o Elbląg pływalnia, jak wiele innych obiektów w śródmieściu, została uszkodzona. Nadawała się jednak do remontu i ponownego uruchomienia. Jednak do tego nie doszło. W latach 70. na jej miejscu postawiono blok mieszkalny ze sklepem „Moda Polska” w części parterowej.
Lech Słodownik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama