Reklama

Krzyczał, że chce go porwać szatan i wyrzucał sprzęt z domu

28/03/2016 10:43

33-letni mężczyzna wpadł w amok, krzyczał, że chce go porwać szatan i wyrzucał z mieszkania sprzęt domowy. Jego matka, mieszkanka ul. Stefczyka, wezwał na pomoc policjantów. Niewykluczone, że mężczyzna był pod wpływem działania dopalaczy.

Policjanci wstępnie podsumowali święta. Od minionego piątku odnotowali 177 interwencji. Głównie były to wyjazdy związane z awanturami domowymi.

Jedna z nich miała miejsce w niedzielę (27.03) na ulicy Stefczyka w Elblągu. Dzwoniła kobieta, której syn wpadł w amok i wykrzykiwał, że „chce go porwać szatan”. Niewykluczone, że był pod wpływem działania dopalaczy. Wyjaśni to badanie laboratoryjne krwi. 33-letni mężczyzna zdemolował mieszkanie i powyrzucał przez okno sprzęty domowe. Został zatrzymany w policyjnej celi. Nie pił wcześniej alkoholu.

Kolejna interwencja miała miejsce wczoraj o godzinie 1 w nocy. W niewielkiej miejscowości Dzierzgonka (na terenie gminy Markusy) zapalił się parterowy budynek mieszkalny. Ewakuowano dwie rodziny, które trafiły do swoich bliskich. Najprawdopodobniej ogień pojawił się w kotłowni. Dokładne przyczyny pożaru będą znane po opinii biegłego. Nikt nie doniósł obrażeń.

Dzisiaj (28 marca) około godziny 2 w nocy policjanci zatrzymali 30-latka, który na ulicy Wigilijnej urwał lusterko w volkswagenie golfie i porysował powłokę lakierniczą. On również trafił do policyjnej celi i odpowie za zniszczenie mienia. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Jak na razie na drogach spokojnie. Czekaja nas jeszcze poniedziałkowe powroty. Od piątku na drogach Elbląga i Pasłęka miało miejsce tylko 12 kolizji oraz jedno poważniejsze zdarzenie, do którego doszło w sobotę na skrzyżowaniu Płk. Dąbka z ulicą Węgrowską w Elblągu. O godzinie 9.55 kierujący volkswagenem passatem jechał ul. Płk. Dąbka od strony Niepodległości i skręcał w lewo, w Węgrowską. W czasie wykonywania manewru skrętu uderzyło w niego audi, które jechało ulicą Płk. Dąbka od strony Modrzewiny. Kierowca audi uciekł z miejsca wypadku i nie udzielił pomocy poszkodowanym. Dwie osoby trafiły na obserwacje do szpitala. 22-letni mężczyzna prawdopodobnie był pijany. Jego dane są już ustalone, a jego zatrzymanie to kwestia czasu.

Jak na razie policjanci nie odnotowali interwencji związanych z wybrykami chuligańskimi, związanymi z polewaniem wodą. Jednak przypominamy, że świąteczny poniedziałek to nie tylko śmigus - dyngus, ale także czas powrotów do domu. Warto pamiętać, że mając jakiekolwiek wątpliwości, co do stanu trzeźwości można podejść do najbliższej komendy policji i je rozwiać. Co roku podczas świątecznych weekendów jednostki policji przeżywają prawdziwe oblężenie - wiele osób woli sprawdzić, czy już bezpiecznie może wsiąść za kierownicę.

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP Elbląg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama