Reklama

Dramat Cywila. Głodzony, nieleczony, na koniec porzucony przy wiejskiej drodze

19/07/2016 14:27

Cywil, takie imię otrzymał od pracowników Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Psi raj" w Pasłęku pies, którego znaleźli na drodze koło Krasina. Był chory i przerażająco wychudzony.

W niedzielę (17.07) z okolic Krasina pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Psi raj" w Pasłęku zabrali wygłodzonego i chorego psa.
Interwencję podjęli po informacji otrzymanej z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Pies był przerażająco chudy, wokół odbytu ma liczne przetoki, przez które sączył się kał. Wokół niego kłębiły się roje much, pies odganiał je, na ile starczało mu sił.
— Zwierzę leżało przy drodze: bardzo wychudzone i przestraszone. Podawaną karmę pies połykał w całości. Zabraliśmy go stamtąd na specjalistycznych noszach. Udzielona została mu pomoc weterynaryjna — mówi Barbara Zarudzka, prezes Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Obrońców Praw Zwierząt, które prowadzi schronisko "Psi raj". —  Zdaniem lekarza weterynarii zwierzę było bite i głodzone od dłuższego czasu: na to wskazują rany. Pies przebywa w schronisku.

Cywil będzie potrzebował dalszego, specjalistycznego leczenia, być może operacyjnego. Schronisko prosi o kontakt osoby, które wiedzą, do kogo może należeć pies.
Kontakt na profilu schroniska: Psi raj.
mm
[media]324504[/media]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama