Reklama

Rzucił golonką w kelnerkę. Policjanci wystawili "rachunek" agresywnemu 60-latkowi

09/08/2016 08:38

Elbląscy policjanci brali udział w nietypowej interwencji. Jeden z klientów renomowanego lokalu gastronomicznego w centrum miasta rzucił w kelnerkę golonką. 60-latek po zatrzymaniu nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania w żaden logiczny sposób.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (08.08) około godz. 17 w jednym z lokali gastronomicznych w Elblągu.
— Jeden z klientów zamówił tam golonkę i dwa drinki. Zaraz po tym, jak kelnerka podała mu danie, on rzucił w nią talerzem. Golonka wylądowała na podłodze, a agresywny klient, jak gdyby nic się nie stało, wyszedł z restauracji — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Obsługa od razu powiadomiła policję. Funkcjonariusze zatrzymali agresora na ulicy Wyspiańskiego w Elblągu.
— Powiedział policjantom, ze kelnerki chciały go pobić. Najprawdopodobniej były to halucynacje po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu. Zatrzymany na ulicy mężczyzna przyznał się, że rzucił mięsem, dosłownie i w przenośni, gdyż dodatkowo ubliżał pracującym tam kobietom — dodaje Jakub Sawicki. — 60-letni elblążanin powiedział policjantom, że pracuje w Anglii, ma dużo pieniędzy i zna "ważnych" ludzi. Oczywiście nie miało to żadnego znaczenia dla mundurowych, którzy ukarali go 300-złotowym mandatem za szalbierstwo. Mężczyzna musiał także uregulować rachunek na kwotę 100 zł i przeprosić obsługę lokalu.

Szalbierstwo polega na wyłudzeniu, bez zamiaru uiszczenia należności, świadczeń lub usług. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń szalbierstwo zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny (art. 121 Kodeksu wykroczeń).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama