Reklama

Sprzedają tramwaje. Cena: złotówka za jeden kilogram

26/08/2016 10:53

W tym roku do Elbląga trafiło pięć wagonów tramwajowych, które na tory wyjadą już we wrześniu. Używane składy zostały sprowadzone z Niemiec i z Łodzi. Tramwaje Elbląskie same także sprzedają używane tramwaje. Cena to 1 zł za kilogram.

Dwa łódzkie tramwaje typu 805Na zostały wyprodukowane w 1989 r., jednak 11 lat temu przeszły całkowitą modernizację i zmianę wyglądu. Elbląska spółka kupiła je za 250 tys zł.
— W Elblągu tramwaje typu 805Na nie jeżdżą już w składach. Kupiliśmy tylko wagony z kabiną motorniczego. Po modernizacji w 2005 r. mają one nowy układ napędowy i wygodniejsze siedziska dla pasażerów — wyjaśnia Ryszard Murawski, zastępca dyrektora Tramwajów Elbląskich.

Po zakupie, jeszcze w Łodzi, wagony zostały przemalowane na zielono-żółte barwy elbląskiej komunikacji miejskiej.
— Zamontowano w nich także kasowniki z systemem Elbląskiej Karty Miejskiej oraz monitoring. Nam został jedynie montaż radiotelefonu i uzupełnienie oznakowania. W piątek tramwaje przejdą też dopuszczenie do ruchu przez Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa w Warszawie — dodaje Ryszard Murawski.

Tramwaje wyruszą na elbląskie tory już we wrześniu. W tym samym czasie pasażerów zaczną wozić trzy używane tramwaje typu typu Düwag M8C, które do Elbląga trafiły z niemieckiego miasta Müllheim. Za składy wyprodukowane w 1976 r. miasto zapłaciło po 360 tys. zł za każdy.
— Wagony mają wygodne siedziska i monitoring — opisuje Ryszard Murawski. — Jeden wagon został przemalowany. Zmienione zostały także piktogramy i nalepki, wcześniej w języku niemieckim. Zamontowaliśmy też kasowniki i pozostałe wyposażenie. Tramwaje przeszły w Elblągu jedynie zmianę biegunowości, która została dostosowana do tej istniejącej w mieście. Niestety, na razie spółka nie ma pieniędzy na to, żeby w tych wagonach zmienić ich układ na wagony niskopodłogowe, jak to miało miejsce w przypadku zakupionych przed kilku laty wagonów z Augsburga. W przyszłości będziemy zabiegać o środki na takie prace.

Jednocześnie spółka Tramwaje Elbląskie wystawiła na sprzedaż 11 wagonów, które do tej pory woziły pasażerów w Elblągu. To siedem wagonów typu GT6, popularnie zwanych „helmutami” i po dwa wagony typu 5N i 805Na. Tramwaje służyły przez 17 lat. Teraz zostały wycofane i stoją w zajezdni ze względu na wysoką awaryjność.
— Cena jaką ustaliliśmy to złotówka za kilogram. Jeśli przyjąć, że jeden tramwaj waży nawet 23 tony, to cena wywoławcza wynosi 23 tys. zł — dodaje Murawski. — Część z tych składów to już zabytki, ale jesteśmy dobrej myśli: pasjonatów starych tramwajów nie brakuje.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama