Reklama

Concordia przegrała z Lechią 0:3. Trzecia przegrana z rzędu

03/09/2016 18:13

Trzeciej z rzędu porażki doznali piłkarze III-ligowej Concordii Elbląg. W sobotę drużyna Łukasza Nadolnego przegrała przed własną publicznością z Lechią Tomaszów Mazowiecki 0:3 (0:2).

[gallery]89176[/gallery]Goście od początku postawili na grę ofensywną i ta taktyka przyniosła im gola już w 1. minucie. Po rzucie rożnym Bartosza Widejki najwyżej w polu bramkowym wyskoczył Paweł Magdoń i głową skierował piłkę do siatki.

Po zdobyciu gola piłkarze Lechii poszli za ciosem. W 23. min Michał Lewandowski w polu karnym sfaulował Muniza Jordela i arbiter podyktował „jedenastkę”. Pewnym egzekutorem okazał się Wiktor Żytek. Dziesięć minut później gospodarze byli blisko zdobycia kontaktowego gola, ale bardzo dobry strzał oddany z dystansu przez Michała Kiełtykę z najwyższym trudem odbił bramkarz gości Artur Melon.

Po przerwie nadal dominowali podopieczni trenera Grzegorza Wesołowskiego. W 56. min w polu karnym Concordii najprzytomniej zachował się Żytek i w zamieszaniu podbramkowym zdobył kolejnego gola dla barw Lechii.

Goście mogli wygrać wyżej, ale dwukrotnie po uderzeniach Marcina Mireckiego elblążan od utraty gola ratował słupek i poprzeczka. Była to najwyższa porażka Concordii w tym sezonie.
— Goście przewyższali nas pod każdym względem i wygrali zasłużenie — ocenił po meczu trener elblążan Łukasz Nadolny. — To bardzo dobry zespół, jeden z kandydatów do mistrzowskiego tytułu — dodał.
JK
Concordia Elbląg — Lechia Tomaszów Maz. 0:3 (0:2)
0:1 — Magdoń (1), 0:2, 0:3 — Żytek (22 karny, 56)
Concordia: Matłoka — Powszuk, Kamiński, Lewandowski, Tomczuk, Burzyński (77 Kuczkowski), M. Pelc, Bujnowski (67 Essomba), Kiełtyka, Otręba (88 Pietrewicz), Szmydt



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama