Reklama

Furiat na Łęczyckiej. Pobił 24-latka, później z nożem w ręku dobijał się do mieszkania

10/10/2016 12:51

Policjanci zatrzymali 23-letniego Andrzeja W., który napadł na 24-latka. Sprawca kilkakrotnie uderzał butelką swoją ofiarę w głowę i zabrał mu portfel oraz zegarek. Nie zauważył jednak, że w trakcie ataku zgubił swój własny portfel wraz z dowodem osobistym.

Sytuacja miała miejsce na ul. Łęczyckiej. Tam policjanci zostali wezwani do mężczyzny, który groził kobiecie - jak się okazało matce wcześniej pobitego 24-latka.

— Gdy kobieta schroniła się w mieszkaniu, to sprawca, trzymając w ręce nóż, dobijał się do drzwi, wykrzykując przy tym „urządzę cię tak, jak twojego syna” — informuje podkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Po chwili odszedł stamtąd. Policjanci, którzy przyjechali na interwencję, znali już rysopis sprawcy rozboju. Zaczęli więc sprawdzać okoliczny teren.

23-latek na widok radiowozu zaczął uciekać. Został zatrzymany i obezwładniony po krótkim pościgu.
— Miał przy sobie dwa kuchenne noże o długości 30 i 20 cm. Był pijany, miał ponad promil alkoholu w organizmie. W rozmowie z policjantami przyznał się do rozboju na innym mężczyźnie oraz do tego, że uderzał go butelką — dodaje podkom. Nowacki.

W miejscu, gdzie doszło do napadu, policjanci znaleźli portfel, który w trakcie ataku wypadł Andrzejowi W. To w nim znajdował się dowód osobisty należący do zatrzymanego. Ofiara napadu 24-latek trafił do szpitala. 23-letni sprawca decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia może grozić kara do 12 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama