Efektowny początek, a później pościg z rywalkami, niestety bez szczęśliwego finału. Piłkarki ręczne Kram Start Elbląg przegrały w środę z Energą AZS w Koszalinie 27:29 (12:15). W ostatnich minutach była szansa przynajmniej na remis. W kluczowym momencie Sylwia Lisewska nie wykorzystała rzutu karnego.
Była 58. minuta meczu w Koszalinie. Energa prowadziła 27:25 i w tym momencie sędziowie podyktowali rzut karny dla Kram Startu. Piłkę wzięła Sylwia Lisewska, która wcześniej w tym meczu nie myliła się z linii siedem metrów. Tym razem jednak nie udało się jej zdobyć bramki. Za chwilę Katarzyna Starsiak podwyższyła na 28:25 dla Energi i było jasne, że tym razem elblążanki w Koszalinie punktów nie zdobędą.Energa AZS Koszalin — Kram Start Elbląg 29:27 (15:12)
START: Szywierska, Powaga — Balsam 7, Dankowska, Grobelska 1, Waga 5, Muchocka, Jędrzejczyk 4, Kwiecińska, Gerej 1, Lisewska 6, Stokłosa, Świerżewska 1, Andrzejewska 2, Szopińska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!