Reklama

Z Wisły wyłowiono wrak auta z ludzkimi szczątkami. To zaginiony mężczyzna z Elbląga?

18/10/2016 21:09

Na dnie Wisły w pobliżu przeprawy promowej w Mikoszewie odnaleziono wrak samochodu, a w nim ludzkie szczątki. Auto należało do mieszkańca okolic Elbląga, który zaginął dziewięć lat temu.

Policję z Nowego Dworu Gdańskiego o wraku zalegającym na dnie Wisły poinformowali pracownicy Instytutu Gospodarki Wodnej. Opel corsa znajdował się w pobliżu przeprawy promowej w Mikoszewie (gm. Stegna).
— Na wtorek zaplanowaliśmy czynności z udziałem policyjnych płetwonurków z Gdańska — powiedział nam podinsp. Krzysztof Kiwak z policji w Nowym Dworze Gdańskim. — Tego dnia samochód został wydobyty na brzeg i zabezpieczony.

W aucie znaleziono szczątki ludzkie. Samochód był na elbląskich tablicach rejestracyjnych. Policjanci ustalili, że należał do mężczyzny, który zaginął w 2007 r. i do dzisiaj nie wiadomo, co się z nim stało. Dzisiaj miałby 62 lata. Policja z Nowego Dworu będzie ustalała do kogo należą szczątki oraz jakie były okoliczności tej śmierci.
— Wrak samochódu został zabezpieczony. Do wyjaśnienia tej sprawy potrzebne będą dalsze badania z udziałem m.in. biegłego medycyny sądowej — mówi podinsp. Krzysztof Kiwak.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama