Reklama

Gwałcili i grozili jej śmiercią. Nie przyznają się do winy, proces ruszy 2 grudnia

15/11/2016 17:45

Do elbląskiego sądu trafił akt oskarżenia w sprawie dwóch mężczyzn, którym zarzuca się uwięzienie, pobicie, zastraszanie i zgwałcenie 24-letniej elblążanki. Do zdarzenia doszło na początku roku w małej miejscowości pod Fromborkiem.

Tragiczne wydarzenie rozegrało się w nocy z 13 na 14 stycznia tego roku. Pokrzywdzona kobieta następnego dnia zgłosiła się na policję. W obecności sądu, prokuratora i biegłego z zakresu psychologii 24-latka z Elbląga złożyła obszerne zeznania. Mówiła m.in., że feralnego dnia z jednym z mężczyzn, którego znała, umówiła się na spotkanie w małej miejscowości w gm. Frombork. W domu, oprócz znajomego 24-latki, był także jego kolega. Jak zeznała kobieta, mężczyźni uwięzili ją w garażu, pobili, grozili śmiercią, a później wielokrotnie zgwałcili i zastraszali.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Braniewie. 21-letni Artur T. oraz 22-letni Łukasz K. nie przyznali się do winy.
— Złożyli wyjaśnienia, które jednak nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym — mówi Rajmund Kobiela z Prokuratury Rejonowej w Braniewie. — Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Elblągu. Podejrzanym grozi od 3 do 25 lat więzienia.

Wiadomo już, że proces obu mężczyzn rozpocznie się 2 grudnia i najpewniej ze względu na charakter sprawy będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami. Artur T. i Łukasz K. staną przed sądem z dwoma zarzutami.
— Są oskarżeni o to, że wspólnie i w porozumieniu pozbawili 24-letnią mieszkankę Elbląga wolności, zamykając ją w garażu, a następnie używając przemocy polegającej na uderzaniu rękami po głowie i kopaniu po całym ciele oraz grożąc pobiciem i pozbawieniem życia, doprowadzili ją do wielokrotnego obcowania płciowego — mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. — W wyniku tego zdarzenia kobieta doznała m.in. stłuczenia głowy i twarzy, a także całego ciała oraz głębokich otarć naskórka.

Do podobnego przestępstwa doszło w lipcu w Trękusku pod Olsztynem. 47-letni Krzysztof P. i 37-letni Mirosław C. poznali 17-letnią dziewczynę w pobliżu osiedla Mazurskiego w Olsztynie. Potem — jak mówią prokuratorzy — wywieźli ją do Trękuska, brutalnie bili i gwałcili. Podejrzani są od sierpnia aresztowani. Grozi im do 15 lat więzienia.
Aleksandra Szymańska, mk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama