75 tysięcy złotych zadośćuczynienia domaga się Piotr Klettke od Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Elblągu. Twierdzi, że podczas pracy dla MPO doznał wypadku, który zapoczątkował chorobę, a ta o mało nie skończyła się jego śmiercią. Sąd Rejonowy nie przyznał mu racji, ale ten wyrok został uchylony i sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia.
Piotr Klette pracował w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Elblągu przez 14 lat na stanowisku ładowacza. Twierdzi, że 19 czerwca 2007 r. doznał podczas pracy wypadku. Tak wspomina tamten dzień.[media=z0]347807[/media]Więcej o sprawie pana Piotra piszemy w piątkowym (18.11) wydaniu Dziennika Elbląskiego - wydanie elektroniczne kupisz tutaj
W tym numerze także:
- Mój kat ma co jeść, a co ze mną? Wstrząsająca historia 20-latki
- Jakie inwestycje planowane są w Elblągu w przyszłym roku?
- Rozpoczynamy plebiscyt na 10. Najpopularniejszych Sportowców Dziennika Elbląskiego 2016 roku
- dodatek Inspiracje Dom poświęcony meblom
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!