W piątek (30 grudnia) dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego otrzymał zgłoszenie dotyczące psa, który utknął w studzience kanalizacyjnej i nie mógł się wydostać.
O całym zdarzeniu poinformował mężczyzna, który wracał z pracy. Sytuacja miała miejsce na ulicy Mazurskiej w drodze do oczyszczalni ścieków. Pies przeraźliwie szczekał, dzięki czemu mężczyzna go usłyszał i mógł zareagować. Nie wiadomo jednak ile czasu zwierzę spędziło w tej studzience.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!