Na elbląskich strażaków zawsze można liczyć. W poniedziałkowy poranek przekonał się o tym właściciel psa, który na ul. Panieńskiej zakleszczył się w furtce. Strażacy potrzebowali chwili, by uwolnić zwierzę.
Elbląscy strażacy, gdy jest potrzeba, spieszą na ratunek także zwierzętom. Ratowali już np. psy, które wpadły do rzeki Elbląg i nie mogły wydostać się na brzeg czy tak jak w kwietniu ub. roku wyciągali konia, który ugrzązł w grzęzawisku (więcej tutaj).

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!