Reklama

Próbował tamować liczne krwawienia. Ruszył na ratunek kierowcy tir-a

24/01/2017 10:05

To był pierwszy w nowym roku tak tragiczny wypadek odnotowany przez elbląską policję. W podelbląskim Kazimierzowie w poniedziałek osobowy golf zderzył się z samochodem ciężarowym. W wyniku obrażeń zmarł 48-letni kierowca ciężarówki.

Do wypadku doszło w poniedziałek (23.01) około godz. 13 w podelbląskim Kazimierzowie. Jednym ze świadków zdarzenia był sierż. sztab. Piotr Zieliński, funkcjonariusz placówki Straży Granicznej w Krynicy Morskiej. Był po służbie.

W trakcie podróży samochodem do Elbląga był świadkiem zderzenia volkswagena golfa z samochodem ciężarowym, do którego doszło na drodze krajowej nr 7. Ciężarówka zjechała na pole, a spod maski zaczął wydobywać się dym.
— Funkcjonariusz poprosił swoją żonę, by ta powiadomiła służby ratunkowe, sam zaś podbiegł do samochodu, w którym uwięziony był nieprzytomny kierowca — informuje Morski Oddział Straży Granicznej.

Nie mogąc otworzyć zgniecionych drzwi kabiny, dostał się do jej wnętrza przez wybite boczne okno, wyłączył silnik pojazdu i zajął się poszkodowanym mężczyzną. Do czasu przyjazdu służb ratunkowych ułatwiał mu oddychanie, a także tamował liczne krwawienia. Po przybyciu na miejsce, akcję ratunkową przejęli od niego ratownicy medyczni. Niestety, w wyniku doznanych obrażeń kierowca ciężarówki zmarł w szpitalu.

Dochodzenie w sprawie poniedziałkowego, tragicznego wypadku na krajowej "siódemce" w Kazimierzowie prowadzą policjanci z elbląskiej "drogówki". Będą ustalali dokładne okoliczności zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł 48-letni kierowca tira. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był mieszkańcem Elbląga.

Do szpitala została przewieziona także 32-letnia kierująca vw golfem na mrągowskich tablicach rejestracyjnych. Okazało się, że ma złamaną nogę. Pod okiem lekarzy dochodzi do siebie.
— Badanie krwi odpowie na pytanie, czy była trzeźwa — mówi podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Wstępne ustalenia wskazują na to, że do wypadku doszło, gdy 32-latka, jadąca w stronę Elbląga, wyprzedzała inny samochód. Za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara do 8 lat więzienia.

Policyjne statystyki dotyczące wypadków są przerażające. W ubiegłym roku w Elblągu i na drogach powiatu elbląskiego doszło do 187 wypadków, w których zginęło 18 osób, a 239 zostało rannych. Wychodzi na to, że średnio co trzy tygodnie ktoś ginął na naszych drogach. Policjanci przyznają, że to wyraźny skok w stosunku do 2015 r. (wówczas zginęło osiem osób). Zapowiadają, że bezpieczeństwo w ruchu drogowym będzie jednym z ich priorytetów w tym roku.
AKT
[gallery=4]94138[/gallery]





Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama