Po sześciu latach elbląska prokuratura wznowiła czynności w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Anny W., 24-latki, która zmarła w szpitalu po porodzie. Śledczy badają nowy dowód w tej sprawie, który dostarczyła siostra zmarłej.
Anna W. zmarła w 17 lipca 2009 r., po urodzeniu córeczki przez cesarskie cięcie w szpitalu wojewódzkim. Śledztwo w tej sprawie prowadziła wówczas przez 18 miesięcy Prokuratura Rejonowa w Elblągu. Śledczy sprawdzali, czy lekarze zaniedbali swoje obowiązki, w wyniku czego młoda kobieta zmarła. I doszli do wniosku, że nic nie można im zarzucić.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!