Reklama

Kierowca zostawił autobus "na chodzie" i z pasażerami... Poszedł do sklepu

03/02/2017 15:16

W trakcie kursu kierowca autobusu linii nr 13 zatrzymał się przed skrzyżowaniem i opuścił pojazd. — To niewiarygodne, że zostawił autobus z włączonym silnikiem i z pasażerami wewnątrz, by zrobić zakupy w pobliskim sklepie — dziwi się Czytelniczka, która skontaktowała się z naszą redakcją.

Do tej niecodziennej sytuacji doszło w miniony czwartek (2.02) przed godz. 8.
— Jechałam autobusem linii nr 13. Kierowca odjechał z przystanku przy ul. Królewieckiej/Metalowców, stanął przed sygnalizatorem świetlnym i... wyszedł z autobusu do pobliskiego sklepu — relacjonuje nasza Czytelniczka. — Dodam, że autobus zostawił z uruchomionym silnikiem i otwartymi drzwiami. Dwa razy zmieniły się światła sygnalizatora zanim kierowca powrócił do autobusu, niosąc zakupy — dodaje.

Jak mówi, pasażerowie, którzy znajdowali się w autobusie, byli mocno zaskoczeni zachowaniem kierowcy.
— Czy to nie jest sytuacja niebezpieczna dla pasażerów? Czy kierowca może opuścić autobus, by wyskoczyć na zakupy? To jest co najmniej dziwne — mówi kobieta.

O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu. Został sprawdzony monitoring z autobusu. Nagranie potwierdza relację Czytelniczki.
— Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i związku z tym ZKM nałoży karę na przewoźnika. Ponadto zwrócimy się także do pozostałych przewoźników o uświadomienie wszystkim kierowcom, że tego typu zachowania są niedopuszczalne — informuje Michał Górecki z Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu.

I dodaje.
— Zdarza się, że prowadzący pojazd komunikacji miejskiej wysiadają na przystanku aby np. udzielić pomocy osobom niepełnosprawnym podczas wsiadania lub wysiadania – są to jednak uzasadnione przypadki — dodaje Górecki.
red.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama