Reklama

Wyjątkowa operacja kręgosłupa 16-latki po wypadku samochodowym

27/02/2017 13:15

Dzięki zastosowaniu nowatorskiego rozwiązania i wielogodzinnej operacji 16-latka spod Elbląga, która odniosła ogromne urazy kręgosłupa w wyniku wypadku samochodowego, może znowu normalnie żyć. To zasługa zespołu neurochirurgów z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.

W listopadzie 2016 roku na Oddział Neurochirurgii, Neurotraumatologii i Chirurgii Kręgosłupa elbląskiego szpitala wojewódzkiego trafiła 16-letnia dziewczyna, pasażerka samochodu osobowego, który w wyniku wypadku zderzył się z drzewem.

Siła uderzenia była tak ogromna, że u pacjentki stwierdzono złamania kręgosłupa na odcinku od czwartego do dziesiątego kręgu piersiowego. Najgorsze urazy, m.in. wybuchowe złamanie trzonu dotyczyły kręgu siódmego, który trzeba było usunąć.
Szczęście w nieszczęściu 16-latka nie miała niedowładów i zaburzeń czucia, jednak jej kręgosłup uległ ogromnej deformacji.

Zespół elbląskich neurochirurgów pod kierownictwem dra. n. med. Marka Derendy stanął przed ogromnym wyzwaniem medycznym. Zazwyczaj, w wyniku złożonych złamań kręgosłupa zachodzi konieczność całkowitego usunięcia jego części i tym samym tzw. zaprotezowanie kręgosłupa. Z takimi operacjami elbląscy neurochirurdzy radzą sobie doskonale od kilku lat.

Tu jednak problem był złożony.
— Dotyczył przede wszystkim wiek pacjentki. 16 lat to wiek, w którym kręgosłup jest niedojrzały i ciągle rośnie. Ingerencja chirurgów musiała być więc bardzo ostrożna, dlatego że zbyt radykalne postępowanie mogło wywoływać w późniejszych latach deformacje kostne — opowiada dr Marek Derenda.

Usunięcie u 16-latki jednego z kręgów piersiowych spowodowałoby jednak powstanie przerwy w kręgosłupie. Elbląscy neurochirurdzy zdecydowali się więc na zastosowanie nowoczesnego implantu o nazwie Spine Jack, umieszczanego wewnątrz kręgosłupa, który pozwolił im na odtworzenie wysokości złamanego trzonu kręgu. Jednocześnie stał się on podporą dla protezy kręgu usuniętego powyżej tego miejsca.

— Dodatkowo implant został wykonany z substancji bioprzebudowywalnej, która z czasem przerasta kości, by kręgosłup mógł rosnąć dalej. To nie jest standardowa procedura w takich wypadkach. Operacja trwała 9 godz, ale dzięki tej metodzie uzyskaliśmy efekt odbarczenia kręgosłupa i jego ustabilizowania, a jednocześnie mogliśmy zminimalizować naszą ingerencję w kręgosłup dziecka po to, by nie zaburzyć jego wzrostu — opowiada dr Derenda.

W Polsce to jak dotąd nowatorska metoda operacyjna.
— Nigdzie w kraju nie znaleźliśmy żadnej publikacji na ten temat. Firma, u której zamawialiśmy implant sprawdza teraz bazie danych, czy ktoś na świecie wykonał już taką operację połączenia Spine Jacka ze stabilizacją przeznasadową. Na razie to mało prawdopodobne, więc to dla nas ogromny prestiż — dodaje dr n. med. Ireneusz Kowalina, ordynator Oddział Neurochirurgii, Neurotraumatologii i Chirurgii Kręgosłupa WSZ w Elblągu.

Dwa miesiące od operacji 16-latka wróciła do pełnej sprawności ruchowej. Nie ma żadnych ubytków neurologicznych, chodzi i jest w pełni aktywna. Można więc mówić o kolejnym sukcesie elbląskich lekarzy. — Ale kompleksową ocenę radiologiczną będziemy mogli przeprowadzić dopiero po pół roku od operacji — uśmiecha się dr Drenda.
To kolejna, nowatorska operacja wykonana WSZ w Elblągu. W ubiegłym roku lekarze z naszego szpitala wycięli guz mózgu z jednoczesnym wybudzeniem pacjenta podczas operacji.
AS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama