Poniedziałek, 24 czerwca 2019. Imieniny Danuty, Jana, Janiny

Dzieci wyjechały z Elbląga za granicę, schorowany ojciec pozwał je o alimenty

2017-03-23 21:26:51 (ost. akt: 2017-03-24 09:42:07)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Rodzice coraz częściej pozywają dzieci o alimenty. W2010 r. do polskich sądów wpłynęło nieco ponad 700 takich pozwów. Dwa lata później było ich już prawie dwa razy tyle. Najnowsze dane Ministerstwa Sprawiedliwości są dość szokujące. W 2016 r. takich pozwów było aż 2610. Pięć z nich trafiło do Sądu Rejonowego w Elblągu.

To była jedna z pięciu takich spraw, jakie na przestrzeni 2015 i 2016 r. trafiła do Sądu Rejonowego w Elblągu. Schorowany, częściowo sparaliżowany i chory na cukrzycę 63-letni mieszkaniec Elbląga w pozwie skierowanym do sądu zażądał po 500 zł alimentów od obojga pozwanych dzieci: syna i córki, którzy na co dzień mieszkali za granicą. Mężczyzna pozew uzasadniał tym, że mieszka z żoną, która musiała zrezygnować z pracy z uwagi na konieczność sprawowania nad nim stałej opieki. Łączny dochód małżeństwa wynosił blisko 2 tys. zł miesięcznie, jednak z uwagi na wysokie koszty utrzymania trzeba go było uzupełniać z pożyczek od rodziny.
— Według twierdzeń powoda, pozwani, pracujący za granicą, mogliby przyczyniać się do jego utrzymania bez uszczuplenia ich domowego budżetu. Sprawa zakończyła się zasądzeniem alimentów od syna po 250 zł miesięcznie, a od córki w wysokości 150 zł miesięcznie — informuje sędzia Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.

Nasze prawo pozwala rodzicom domagać się alimentów od dorosłych, lepiej sytuowanych dzieci. Od kilku lat liczba takich pozwów rośnie. Być może sprawia to większa znajomość prawa, jednak zdaniem socjologów przyczyna leży głębiej - w rozpadzie wartości rodzinnych.

Jak zakończył się proces, który 63-latek wytoczył dzieciom, dlaczego rodzice pozywają dzieci o alimenty. O tym przeczytasz w piątkowym (24.03) wydaniu "Dziennika Elbląskiego". A także:

* Wszystko zaczęło się od misia...

* Mamy XXI wiek, a 62-latka nie ma w domu bieżącej wody

* Historia domu pod siedmioma szczytami

Wydanie elektroniczne Dziennika Elbląskiego kupisz tutaj

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ktoś wyjechał za chlebem #2208670 | 178.235.*.* 24 mar 2017 19:00

    żyje wśród obcych, bez rodziny u boku, bez znajomych i teraz znalazł się "potrzebujący" ich pieniędzy... Wstyd niby RODZICE!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. To złodzieje a nie rodzice!!! #2208666 | 178.235.*.* 24 mar 2017 18:46

    Q...a gdzie my żyjemy? To rodzice powinni tak żyć wcześniej, żeby dzieciom pomagać w przyszłości. Oni sami wówczas odwdzięczą się jak mogą na ichnią starość.... Chciałbym poznać tych "rodziców" a raczej tych co spłodzili dzieci, ich wykształcenie, przeszłość zawodową, prowadzenie się itp itd. Jestem pewny że pić i palić zawsze było za co. Ale teraz nie mamy za co żyć...

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Coś nie tak #2208375 | 213.160.*.* 24 mar 2017 11:33

    I tak wychaczył 400 zł Teraz Lawinowo Pseudo rodzice będą domagać się kaski .Chore ja nigdy wsparcia nie miałem od rodziny i teraz miałby płacić za co ??

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. on #2208243 | 78.88.*.* 24 mar 2017 08:09

      ..."Dwa lata temu później było ich..." a dlaczego pan Mark Dukan nie nakazał swoim dziennikarzom uczyć się pisać po polsku?...

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)