Sobota, 18 listopada 2017. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Katon rozpoczął służbę w policji. Będzie poszukiwał zaginionych i pilnował porządku na imprezach w mieście

2017-04-28 09:59:56 (ost. akt: 2017-04-28 10:09:21)
Maciej Lewandowski, wraz ze swoim czworonożnym partnerem, ukończył specjalistyczny kurs dla przewodników psów patrolowo – tropiących w Sułkowicach

Maciej Lewandowski, wraz ze swoim czworonożnym partnerem, ukończył specjalistyczny kurs dla przewodników psów patrolowo – tropiących w Sułkowicach

Autor zdjęcia: arch. KMP w Elblągu

Owczarek niemiecki o imieniu "Katon"bod czwartku (27.04) służy w elbląskiej komendzie. Jego opiekunem jest starszy sierżant Maciej Lewandowski.

Maciej Lewandowski, wraz ze swoim czworonożnym partnerem, ukończył specjalistyczny kurs dla przewodników psów patrolowo – tropiących w Sułkowicach. Pies w Policji jest nie tylko partnerem i przyjacielem, ale skuteczną bronią wobec przestępców.

Od grudnia ubiegłego roku w Sułkowicach, koło Warszawy, trwał kurs dla przewodników psów służbowych. Przez pięć miesięcy Maciej i Katon przygotowywali się do służby wśród ludzi. Testy przeszli znakomicie.

— Zanim policja zdecyduje się na zakup psa, zwierzę przechodzi "próby charakteru". Psy służące w policji nie muszą mieć rodowodu, ale muszą spełniać określone kryteria. Jest to aportowanie, szukanie przedmiotu z nośnikiem zapachowym, badanie reakcji na strzał, obronę przewodnika oraz czujność i popęd do samoobrony. Jeżeli pies ma taki potencjał, to oznacza, że po odpowiedniej tresurze i szkoleniu będzie przydatny w pracy policyjnej — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Starszy sierżant Maciej Lewandowski to miłośnik zwierząt. Swoją pracę traktuje jak hobby. Nigdy nie stara się przeszkadzać swojemu podopiecznemu podczas pracy. Stanowią zgrany duet. 2-letni Katon reaguje na każdy ruch smyczy, dlatego przewodnik jest bardzo ostrożny, a co najważniejsze wie, że pracuje z profesjonalistą. Wczoraj mieli pierwszą, wspólną służbę. Pies poznawał miasto i oswajał się z nowym domem przy ulicy Strażniczej, gdzie policyjne psiaki mają swoje lokum.

Katon ma zdolność tropienia śladów przydatnych w poszukiwaniu osób. Będzie także zabezpieczał imprezy masowe. Najmłodsi elblążanie będą go mogli podziwiać podczas pokazów na festynach mundurowych.

— Pies w odróżnieniu od człowieka potrafi być skoncentrowany i czujny, jakby miał oczy dookoła głowy. Jego reakcja jest natychmiastowa, a agresja - nie do zatrzymania. Dlatego podczas służby jest nie tylko partnerem i przyjacielem funkcjonariuszy, ale przede wszystkim skuteczną bronią — informuje Sawicki.

Katon to ósmy pies w elbląskiej komendzie. Sześć z nich to psy patrolowo – tropiące, dwa do wykrywania narkotyków i materiałów wybuchowych.

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Janusz-ojciec Brajana,Dżesiki,Ala iDelfiny #2233645 | 83.6.*.* 28 kwi 2017 13:35

    A Mój pies od 10 lat jest przywiązany do stodoły i pilnuje obejścia. Taki błotny azor z niego co zajada resztki po obiadach.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. z faktu #2233554 | 5.172.*.* 28 kwi 2017 11:39

    Rzecznik Praw Obywatelskich przeanalizował przypadki tortur, którym były poddawane osoby zatrzymane przez policję. Jak pisze w wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości – polskim stróżom prawa zdarza się je stosować również w przypadku świadków, osób nieletnich oraz kobiet. W obszernym dokumencie opisano przypadki nadużyć i "okrutnego i nieludzkiego traktowania", które zostały potwierdzone przez sądy. – Policjantom w Polsce zdarza się stosować tortury wobec zatrzymanych i świadków. Trzeba temu przeciwdziałać, a jednym z rozwiązań jest dostęp do adwokata od momentu zatrzymania – przekonywał RPO Adam Bodnar w swoim wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz