Piątek, 26 kwietnia 2019. Imieniny Marii, Marzeny, Ryszarda

Przebiegła 240 kilometrów, dniem i nocą, bez przerwy

2017-07-25 14:26:05 (ost. akt: 2017-07-25 14:53:39)
Beata Nienadowska

Beata Nienadowska

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

Komisarz Beata Nienadowska z elbląskiej komendy zajęła drugie miejsce w kategorii open kobiet w biegu na 240 kilometrów.

Beata Nienadowska 20 lipca wystartowała w Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich. Dolnośląskim, bo na Dolnym Śląsku, Festiwalu, bo biegów było kilka na różnych dystansach a Górskich, bo wszystkie one odbywały się w obszarach, gdzie nie biegnie się „po równym”.

Beata wybrała najdłuższy dystans, bo 240 kilometrów. Bieg zaczął się w czwartek o godzinie 18.00 i dla policjantki z Elbląga zakończył się w… sobotę o godzinie 20:03. Oznacza to, że pokonanie 240 kilometrów zajęło jej 50 godzin i 3 minuty.

— Liczyłam że „złamię” te 50 godzin czyli przybiegnę trochę wcześniej – śmieje się Beata. – To pierwszy mój start na tak długim dystansie. Przygotowując się do tego biegu startowałam w zawodach, gdzie był do przebiegnięcia m.in. dystans 160 i 100 kilometrów. 240 kilometrów to jak na razie najdłuższy pokonany przeze mnie dystans w jednym biegu. Zastanawiałam się wcześniej czy jest to możliwe i czy dam radę… okazało się… że tak.

Najdłuższym biegiem organizowanym w Polsce jest bieg w ramach Beskidy Utra Trail gdzie do pokonania jest dystans 305 kilometrów. – To kolejne wyzwanie – dodaje Beata. - Czy uda się je podjąć i zrealizować, myślę że zobaczę za rok.

W rozgrywanym na Dolnym Śląsku biegu na 240 kilometrów wzięło udział 176 zawodników. Tylko 66 ukończyło go dobiegając na metę w czasie poniżej 52 godzin. Start i meta znajdowały się w Lądku Zdroju.
KMP w Elblągu
Beata Nienadowska, na zdjęciu pierwsza od lewej strony

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Andrzej #2310987 | 83.24.*.* 21 sie 2017 14:15

    Pani Komisarz - szacunek i pokłon do samej ziemi. Ja tyle nie przejechałbym na rowerze. Powodzenia na 305 km!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Zbych #2309893 | 83.23.*.* 19 sie 2017 11:08

    No i po co? Jak dla siebie to po co pisać?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. pies #2295351 | 37.47.*.* 26 lip 2017 08:20

    to radiowozem nie będzie się zatem rozbijać ma nogi i 240 km na liczniku.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Mig #2295192 | 89.228.*.* 25 lip 2017 21:31

    SZACUN

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. hmmmm... #2295190 | 89.228.*.* 25 lip 2017 21:30

    ....ciekawe w jakim ,,Wydziale `` pracuje Pani komisarz ?? Czy jest to wydział ,,roboczy `` np dochodzeniówka etc ? Bo jeśli zajmuje stanowisko nierobocze tzn ze ma czas na to by trenować i robić wszystko związane ze sportem ale nie typowa robota policyjna ???!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (9)