Reklama

Pijany 28-latek pędził ponad 200 km/h! W trakcie jazdy pił alkohol, żeby "kolegom nie było smutno" [film]

23/08/2017 10:17

Elbląscy policjanci zatrzymali 28-letniego mężczyznę, który po ekspresowej "siódemce" jechał z prędkością ponad 200 kilometrów na godzinę. Na dodatek był pijany, miał ponad dwa promile. Przyznał, że w trakcie jazdy pił alkohol, aby kolegom nie było smutno.

W miniony poniedziałek (21.08) nieoznakowany radiowóz z wideorejestratorem patrolował drogę ekspresową nr 7 w okolicach Pasłęka. Około godziny 17.40, policjanci ruchu drogowego zauważyli opla vectrę, który jechał z nadmierną prędkością.
— Pomiar urządzeniem wykazał 203 km/h. Kierowca pojazdu został zatrzymany do kontroli drogowej. W jej trakcie elbląscy policjanci poczuli od kierującego zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

28-letni mieszkaniec Ostrołęki podróżował z dwoma kolegami.
— W trakcie rozmowy nieodpowiedzialny kierowca, powiedział policjantom, że jechał nad morze. Przyznał, że w trakcie jazdy pił alkohol, aby kolegom nie było smutno. Wszyscy byli pijani. W aucie policjanci znaleźli opróżnione butelki po piwie i wódce — dodaje Jakub Sawicki.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a auto na policyjny parking. Jednak to nie koniec drogowej sagi 28-latka.
— W trakcie sprawdzania danych osobowych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnienia do kierowania jakimikolwiek pojazdami. Dodatkowo, w 2012 roku mieszkaniec Ostrołęki został zatrzymany przez policjantów, właśnie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu — mówi Sawicki.

Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości oraz za przekroczenie nadmiernej prędkości o ponad 80 km/h. W tym przypadku grozi mu kara do 5 lat więzienia. Dodatkowo, mężczyzna będzie miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do nawet 15 lat.
— Zapłaci także świadczenie na rzecz ofiar wypadków drogowych, w wysokości co najmniej 10 tysięcy złotych. Pasażer i jednocześnie właściciel opla został ukarany 500-złotowym mandatem za udostępnienie pojazdu nietrzeźwemu koledze, który nie posiadał uprawnień — podsumowuje Jakub Sawicki.

[script=http://mr1a.exs.pl/embed5.php?mid=MzA4MjQsNjQweDQ4MCwyLDAsMCw2OTIsMSwwLDEsNTAsMCwwLDAsMCwwLDAsMCwwLDA="][/script]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama