Michał Rakoczy był wśród elbląskich strażaków, którzy zostali wysłani do Borów Tucholskich, by walczyć ze skutkami nawałnicy. W straży służy od 10 lat, ale po raz pierwszy zetknął się z takim ogromem zniszczeń.
Strażacy z Elbląga uczestniczyli w akcji usuwania skutków nawałnicy w Borach Tucholskich. O tym, co zastali na miejscu i jak pomagali rozmawiamy z młodszym ogniomistrzem Michałem Rakoczy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!