Reklama

Stan wody w rzece Elbląg nadal wysoki. "Miasto jest zabezpieczone"

30/10/2017 18:46

Nadal mocno wieje, a stan wody w rzece Elbląg jest wysoki, skutkiem czego dalej obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Prezydent miasta Witold Wróblewski jednak uspokaja: miasto jest zabezpieczone, podtopień nie ma, a Kumiela odprowadza wodę do rzeki, mimo jej bardzo wysokiego stanu.

[article]474511[/article]Stan wody w rzece Elbląg zaczął gwałtownie rosnąć w niedzielę (29.10).
— Od wczoraj kiedy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiadał zagrożenie cofką podjęliśmy działania z Referatem Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego i zadecydowaliśmy o rozłożeniu czterech rękawów przeciwpowodziowych i w ten sposób zabezpieczyliśmy odcinek ulicy Panieńskiej — mówił prezydent Witold Wróblewski podczas konferencji prasowej zwołanej w poniedziałek (30.10) po południu.

[article]474559[/article]Początkowo stan wody w rzece Elbląg nieznacznie spadał, ale w niedzielę, w godzinach wieczornych znowu zaczął rosnąć.
— Dlatego w poniedziałek o godzinie 6.30 ogłoszony został stan alarmu powodziowego. Uruchomiliśmy także dodatkowe rękawy: jest ich w tej chwili 11. Zostały także dostarczone worki do zabezpieczenia, szczególnie przy ul. Warszawskiej, Grochowskiej i Radomskiej — wymieniał prezydent.

[article]474576[/article]W tej chwili woda w rzece Elbląg powoli opada.
— Wiatr nie odpuszcza i jest silny, dlatego nadal mamy stan alarmowy, ale prognozy mówią, że ma on osłabnąć. Miasto jest zabezpieczone, nie ma żadnych podtopień. Kumiela ma podwyższony stan wody, bo cały czas są opady deszczu, grunt jest nasiąknięty i nie przyjmuje wody, ale na dzisiaj jest tak, że Kumiela odprowadza wodę mimo podwyższonego stanu rzeki Elbląg -— dodał prezydent.

Tomasz Świniarski, szef referatu bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Urzędu Miejskiego w Elblągu, podkreśla, że jeszcze w ubiegłym tygodniu przeprowadzone zostały ćwiczenia i przygotowano zapas worków z piaskiem.
— Właśnie po to są ćwiczenia, byśmy byli na takie zdarzenia przygotowani. Dziś mogliśmy szybko rozłożyć przygotowane worki na zagrożonych ulicach. Na terenie miasta jest też kilka punktów, w których znajdują się materiały przeciwpowodziowe m.in. rękawy, by swobodnie z tych punktów można było korzystać — mówi Tomasz Świniarski.

I dodaje. — Prognoza, a rzeczywistość to dwie różne rzeczy, wierzyć prognozom to znaczy nie być gotowym na nic — kończy szef Referatu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama